Ekstraklasa: Domowa presja kibiców Jagiellonii Białystok

Dodano 29 kwietnia 2018r, w Piłka nożna, przez misiek
Ekstraklasa: Domowa presja kibiców Jagiellonii Białystok

Jagiellonia Białystok w grupie mistrzowskiej ma przewagę własnego boiska. W drugim meczu przed własną publicznością piłkarze Ireneusza Mamrota o ligowe punkty rywalizowali z Wisłą Kraków. Gospodarze nie wykorzystali rzutu karnego. Sytuacja się zemściła pod koniec meczu, a bohaterem przyjezdnych został Zoran Arsenić.

Jagiellonia Białystok miała nadzieję na wywalczenie historycznego osiągnięcia jakim byłoby wywalczenie mistrzowskiej korony. Drużyna Ireneusza Mamrota w grupie mistrzowskiej nie potrafi zdobyć ligowych punktów na własnym stadionie. W drugim meczu po Górniku Zabrze zespół walczył z Wisłą Kraków. W pierwszej połowie obie drużyny nie stworzyły zbyt wielkiego widowiska. Mimo dużej ilości oddawanych strzałów zdecydowania ich większość nie znalazła drogi do bramki przeciwnika. Wisła liczyła na stałe fragmenty gry, a jeden z nich w 8 minucie mógł przynieść zmianę wyniku. Wasilewski nie wykorzystał rozegrania piłki z rzutu rożnego. Jagiellonia starała się grać kombinacyjną piłkę, ale także odpowiedzialnie w obronie. 

W 14 minucie kluczową interwencją popisał się Mitrović po zagraniu piłki od Ilmaza do Boguskiego. Jagiellonia miała przewagę w rzutach wolnych, ale nie była w stanie ich zamienić na gola. Nieskuteczni byli skrzydłowi, Novikovas oraz Frankowski. W 23 minucie niecelnie na bramkę Wisły uderzał Guilherme. Pierwszy celny strzał w meczu pojawił się w 30 minucie. Wynik efektownym uderzeniem próbował zmienić Boguski. Kelemen czujny przy bliższym słupku nie dał się pokonać. Swoją szansę na bramkę w pierwszej połowie miał Bezjak. Słoweński napastnik oddał niecelny strzał w 38 minucie. Wisłą aktywna była z lewej strony boiska. Carlos Lopez brał na siebie ciężar rozgrywania piłki. W 42 minucie hiszpański napastnik zmusił do interwencji Kelemena. W drugiej połowie obie drużyny stworzyły nieliczne okazje do zmiany wyniku. 

Jagiellonia była bliska objęcia prowadzenia w 61 minucie. Kontrowersyjna decyzja arbitra sprawiła, że gospodarze mieli szansę na bramkę z rzutu karnego. Futbolówkę na 11 metrze ustawił Bezjak. Cuesta pewnie obronił. Chwilę później Bezjak miał kolejną szansę. Aktywny był Świderski, a jego rozegranie sprawiło, że na strzał z dystansu zdecydował się Słoweniec. Cuesta po raz kolejny nie dał się pokonać. Nie wykorzystana sytuacja zemściła się w 82 minucie. Wisła miała rzut rożny. Piła po dośrodkowaniu trafiła pod nogi Wasilewskiego. Pierwsze uderzenie obronił Kelemen. Dobitka z bliskiej odległości Arsenicia dała prowadzenie przyjezdnym piłkarzom. Wisła była w stanie do zakończenia meczu utrzymać korzystny wynik i odnieść pierwsze zwycięstwo w grupie mistrzowskiej. Jagiellonia u siebie doznała drugiej porażki, a wynik nie napawa optymizmem przed rywalizacją z Legią Warszawa.

33 kolejka ekstraklasy 2017/2018

Jagiellonia Białystok – Wisła Kraków 0:1 (0:0)

Zoran Arsenić 82.

Komentarze do Ekstraklasa: Domowa presja kibiców Jagiellonii Białystok :

    Do tego wpisu nie napisano jeszcze komentarza. Badź pierwszy!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaznacz, jeśli NIE jesteś robotem