Ekstraklasa: Lechia przerwała serię Jagiellonii

Dodano 27 listopada 2018r, w Piłka nożna, przez misiek
Ekstraklasa: Lechia przerwała serię Jagiellonii

Jagiellonia Białystok rozegrała siódme wyjazdowe spotkanie w bieżącym sezonie rozgrywek polskiej ekstraklasy. Na boisku przeciwnika drużyna Ireneusza Mamrota o ligowe punkty rywalizowała z liderem Lechią Gdańsk. Spotkanie było bardzo emocjonujące, a zgromadzeni na miejscowym stadionie kibice obejrzeli aż pięć bramek.

Jagiellonia Białystok do meczu z Lechią Gdańsk miała status niepokonanej drużyny na boiskach przeciwnika w bieżącym sezonie. Na sześć rozegranych pojedynków Duma Podlasia na swoją korzyść rozstrzygnęła cztery spotkania, a dwoma podzieliła się punktami. Pierwsza szansa na bramkę pojawiła się już w 7 minucie. Znakomitą interwencją popisał się Alomerović po uderzeniu z bliskiej odległości głową Bezjaka i dośrodkowaniu Novikovasa z bocznego sektora boiska. Jagiellonia była aktywniejszym zespołem na początku meczu. Goście stwarzali kolejne szanse na strzelenie bramki, jedna z nich miała miejsce w 18 minucie. Po raz kolejny Alomerović nie dał się pokonać po uderzeniu Runje i dośrodkowaniu z rzutu wolnego Guilherme. Bramkarz gospodarzy w pierwszej połowie miał dużo pracy. Bronił nie tylko strzały przeciwników, ale swoich kolegów z drużyny. Takie zdarzenie miało miejsce w 29 minucie, kiedy to Vitoria niefortunną interwencją we własnym polu karnym zmusił do wysiłku Alomerovicia. 

Wynik spotkania został zmieniony w 37 minucie. Dzięki analizie video arbiter spotkania podyktował rzut karny dla gospodarzy po zagraniu reką Runje we własnym polu karnym. Bramkę na wagę prowadzenia zdobył doświadczony Flacio pewnie wykonując rzut karny. Na odpowiedź Jagiellonii nie trzeba było długo czekać. Dwie minuty później na stadionowym zegarze widniał remisu 1:1. Bohaterem przyjezdnych został Poletanović. Pomocnik gości oddał znakomicie uderzenie z dystansu, które za nim wpadło do siatki odbiło się od słupka bramki. Lechia za wszelką cenę zamierza prowadzić po pierwszej połowie. Po raz drugi w tym meczu wynik na korzyść gospodarzy zmienił się w 45 minucie. Niefortunną interwencją we własnym polu karnym popisał się Mitrović po uderzeniu Kubickiego, które zmyliło Kelemena. Jagiellonia po zmianie stron za wszelką ceną po raz drugi zamierzała doprowadzić do remisu. Goście byli aktywnym zespołem i osiem minut po wznowieniu gry udokumentowali okres przewagi. Na listę strzelców wpisał się Arvydas Novikovas. Litewski zawodnik przymierzył przy bliższym słupku po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

 Trzy minuty później Lechia po raz kolejny mogła objąć prowadzenie. Po raz drugi bliski bramki był Flavio po dośrodkowaniu Michalaka. Lechia realizowała plan po raz trzeci objęcia prowadzenia w meczu. Cel został zrealizowany w 67 minucie. Gospodarzom prowadzenie dał Michał Nalepa. Obrońca Lechii wykorzystał dośrodkowanie z rzutu wolnego Mladenovicia. Gospodarze trzy minuty później mogli strzelić czwartego gola. Autorem trafienia mógł zostać Kubicki po dośrodkowaniu Wolskiego . Jagiellonia grała agresywny futbol. Często faulowanym piłkarzem był Haraslin. Słowacki zawodnik zmuszał sędziego po pokazywania żółtych kartek białostockiej drużynie. Goście w końcowych fragmentach meczu tylko raz zagrozili w 90 minucie po groźnym dośrodkowaniu Guilherme. Ostatecznie 3 punkty zostały w Gdańsku i Lechia pokonała Jagiellonię Białystok 3:2.

16 kolejka ekstraklasy 2018/2019

Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 3:2 (2:1)

Flavio Paixao 37-k, Jarosław Kubicki 45, Michał Nalepa 67. Marko Poletanović 39, Arvydas Novikovas 53.

Komentarze do Ekstraklasa: Lechia przerwała serię Jagiellonii :

    Do tego wpisu nie napisano jeszcze komentarza. Badź pierwszy!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaznacz, jeśli NIE jesteś robotem