Ekstraklasa: Raków utrzymał miejsce w czołówce

Dodano 27 lutego 2021r, w Piłka nożna, przez misiek
Ekstraklasa: Raków utrzymał miejsce w czołówce

Źródło grafiki: wikimedia commons

Raków Częstochowa po serii słabszych występów na boiskach polskiej ekstraklasy zaczął wygrywać ligowe pojedynki. Drugi z rzędu komplet punktów drużyna Marka Papszuna zgromadziła podczas rywalizacji w Bełchatowie w meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Kluczowy dla wywalczenia kompletu punktów okazał się rzut wolny wykonany przez Ivi Lopeza.

Pierwsze zwycięstwo w 2021 roku piłkarze Rakowa Częstochowa odnieśli w wyjazdowym spotkaniu przeciwko Zagłębiu Lubin. Mecz zakończył się wygraną 2:1, a drużyna która rozgrywa swoje mecze na stadionie w Bełchatowie podtrzymała zwycięską serię w rywalizacji w meczu 19 kolejki ekstraklasy przeciwko jednemu z trzech beniaminków Podbeskidziu Bielsko-Biała. W pierwszej połowie obie drużyny nie stworzyły zbyt wielu klarownych okazji do zmiany wyniku. Pierwsza z szans miała miejsce w 22 minucie. W tym czasie Pesković nie dał się pokonać po uderzeniu piłki głową przez Tijanicia. Piłkarze Rakowa w tuż przed zakończeniem pierwszej połowy po raz drugi zmusi do interwencji Peskovicia. Doświadczonego bramkarza górali próbował pokonać Lopez po uderzeniu zza pola karnego. Podbeskidzie w pierwszej połowie skupione było głównie na obronie wyniku, a największe zagrożenie zespół stwarzał głównie po stałych fragmentach gry głównie rzutach rożnych.

Wynik spotkania mógł zmienić się na początku drugiej połowy. W 46 minucie Mamić skierował piłkę do siatki Rakowa po dośrodkowaniu z bocznego sektora boiska, lecz arbiter zdecydował się odgwizdać rzut wolny po tym jak futbolówka przy dośrodkowaniu opuściła plac gry. Chwilę później Sapała zdecydował się oddać niecelny strzał. Piłkarze Rakowa byli wstanie strzelić zwycięskiego gola. Jak się okazało bramkowe zdarzenie miało miejsce w 53 minucie. Na strzał z rzutu wolnego zdecydował się Lopez. Hiszpański pomocnik mocno uderzył futbolówkę po której Pesković obronił, a skuteczna dobitka Niewulisa znalazła się w bramce.

Podbeskidzie było bliskie doprowadzenia do remisu w 60 minucie po tym jak Jach zablokował uderzenie Modelskiego zza pola karnego. Raków miał szansę na drugiego gola po tym jak w 68 minucie Tudor oddał niecelny strzał głową po dośrodkowaniu z bocznego sektora boiska. W końcowych fragmentach spotkania piłkarzom Podbeskidzia brakowało skuteczności. Swoją szansę na zmianę wyniku mieli Sierpnina oraz Miakushko po uderzeniu z rzutu wolnego. Ostatecznie to piłkarze Rakowa odnieśli drugie z rzędu zwycięstwo na boiskach ekstraklasy po wznowieniu rozgrywek.

19 kolejka ekstraklasy 2020/2021

Raków Częstochowa – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0 (0:0)

Andrzej Niewulis 53.

Komentarze do Ekstraklasa: Raków utrzymał miejsce w czołówce :

    Do tego wpisu nie napisano jeszcze komentarza. Badź pierwszy!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaznacz, jeśli NIE jesteś robotem