Eurobakset 2017: 40 minut to za mało na wyłonienie zwycięzcy

Dodano 31 sierpnia 2017r, w Koszykówka, przez misiek
Eurobakset 2017: 40 minut to za mało na wyłonienie zwycięzcy

Podobnie jak dwa lata temu po raz drugi w historii cztery państwa są gospodarzem koszykarskiego turnieju o Mistrzostwo Europy. W Helsinkach gospodarzem imprezy jest reprezentacja Finlandii, która podczas pierwszego spotkania fazy grupowej rywalizowała z wymagającą i marzącą o złotym medalu Francją. Na wyłonienie zwycięzcy w koszykarskim pojedynku potrzebne było dodatkowe 5 minut gry.

Rwaną koszykówkę zaprezentowały drużyny Francji oraz Finlandii podczas pierwszego spotkania fazy grupowej koszykarskich Mistrzostw Europy. Od początku meczu punktowa inicjatywa należała do drużyny rozgrywającej swoje mecze na europejskim championacie w Helsinkach. Gospodarze większość akcji grali pod koszem przeciwnika. Skuteczni w tym elemencie gry byli Salin, Koffi, czy wysoki środkowy Markkanen. Po jednej z akcji Finlandia objęła prowadzenie w meczu 16:13. 

Walka o zwycięstwo mogła rozstrzygnąć się w drugiej odsłonie. W tym czasie przez większość kwarty punkty zdobywali głównie francuscy koszykarze. Na 5 minut gry miejscowym udało się zaledwie raz trafić z dystansu za sprawą Koivisto. Francja w drugiej odsłonie nie uniknęła strat w postaci złego podania. Trójkolorowi potrafili jednak grać na wysokim procencie skuteczności. Do kosza przeciwnika trafiali głównie Fournier oraz Diaw. Trójkolorowi potrafi wyjść na prowadzenie 33:26. Gospodarze nie zamierzali się poddać. Finlandia pod koniec pierwszej połowy i na początku drugiej poprawiła skuteczność oddawanych rzutów. Odzwierciedlenie miało miejsce na tablicy wyników. Aktywni w zdobywaniu punktów byli Huff, Kofi czy Salin. Gospodarze objęli prowadzenie 40:33. Po tym zdarzeniu Francja potrafiła przechylić wynik na swoją korzyść. Znakomite indywidualne akcje były udziałem Nando de Colo. Francuski zawodnik zdobywał wiele ważnych punktów głównie po akcjach 2+1. Wysoka skuteczność z linii rzutów wolnych sprawiła, że Francja objęła prowadzenie 53:49. 

Najbardziej emocjonująca w meczu była czwarta kwarta. W tym czasie gospodarze zdobywali wiele punktów głównie za sprawą wysokiego środkowego Markkanena. Gracz Chicago Bulls nie tylko był skuteczny pod koszem, ale także z dystansu. Jeden z jego rzutów sprawił, że gospodarze przegrywali tylko trzema punktami 67:70, ale i tak byli w stanie doprowadzić do dogrywki. W dodatkowym czasie gry po raz kolejny dał o sobie znać geniusz Markkanena. Fin po raz kolejny trafił za trzy, a przewaga miejscowych urosła do 5 punktów 84:79. Finowie nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa mimo skutecznych akcji Fourniera czy Diawa i De Colo. Ostatecznie po 45 minutach gry gospodarze wygrali mecz 86:84 mając nadzieję na wywalczenie awansu do kolejnej fazy turnieju i Mistrzostwo Europy.

Komentarze do Eurobakset 2017: 40 minut to za mało na wyłonienie zwycięzcy :

    Do tego wpisu nie napisano jeszcze komentarza. Badź pierwszy!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaznacz, jeśli NIE jesteś robotem