Liga Światowa 2017: Włosi nadal z kompleksem Brazylijczyków

Dodano 17 czerwca 2017r, w Siatkówka, przez misiek
Liga Światowa 2017: Włosi nadal z kompleksem Brazylijczyków

Dwie drużyny dzielące się medalami na ostatnich Igrzyskach Olimpijskich w siatkówce mężczyzn spotkały się w meczu fazy grupowej rozgrywek siatkarskiej Ligi Światowej. Awans do finału ma zapewniona reprezentacja Brazylii, która będzie gospodarzem imprezy, a w jednym ze spotkań rywalizowała o komplet punktów z Włochami. Mecz rozstrzygnął się w czterech setach.

Reprezentacja Włoch w ostatnich latach odnosi sukcesy. Drużynie udało się wywalczyć drugie miejsce na Pucharze Świata oraz uzyskać srebrny medal na ostatnich Letnich Igrzyskach Olimpijskich przegrywając w finale z Brazylijczykami. Obie drużyny spotkały się w trakcie eliminacyjnego pojedynku do turnieju finałowego Ligi Światowej, który odbędzie się na stadionie piłkarskim w Kurytybie. Walka punkt za punkt toczyła się w pierwszym secie do pierwszej przerwy technicznej. W tym czasie Canarinhos korzystali głównie na skuteczności Evandro. Szczelny blok sprawił, że Brazylia szybko wyszła na prowadzenie 9:6.

W kolejnych minutach pierwszego seta Brazylijczycy systematycznie powiększali wywalczoną punktową przewagę. Znakomite obrony pozwalały na wyprowadzanie skutecznych kontr. Niezawodny w tym elemencie gry był Evando, a na drugiej przerwie technicznej Canarinhos prowadzili 16:9. Reprezentacja Włoch nie potrafiła nawiązać wyrównanej rywalizacji, a nieliczne punkty w ataku były udziałem Lanzy, czy środkowych Butiego oraz Piano. Brazylia popełniała także błędy w zagrywce, ale końcówka okazała się skuteczna, gdzie udało się wygrać pierwszego seta 25:15 i objąć prowadzenie w meczu 1:0.

W drugiej partii sytuacja się odwróciła. To reprezentacja Włoch była w stanie narzucić własny styl gry. Na boisku pojawił się rezerwowy Antonov. Jego zagrywka sprawiła problemy w przyjęciu Brazylijczyków, a ataki Lanzy, czy Vettoriego dały prowadzenie w secie 5:2. Podobnie jak w przypadku Brazylijczyków do Włosi w drugiej odsłonie powiększali punktowy dorobek. Drużyna grała szczelnym blokiem. Wiele punktów zdobywał rezerwowy Antonov oraz na skrzydłach skuteczni byli Lanza oraz Vettori. Brazylijczykom spadła skuteczność w ataku. Na podwójnej zmianie nie zawiódł Renen, ale nie był w stanie pojawić się na dłuższy czas. Mimo zagrywek Souzy w końcówce seta to ataki Vettoriego dały zwycięstwo 25:17 i doprowadzenie do remisu 1:1.

Trzeci set to ponowna przewaga Brazylijczyków, którym wróciła skuteczność w ataku. Niezawodny był Evandro, a wiele kontr było udziałem Lucarelliego. Jedna z nich dała prowadzenie 12:7. Reprezentacja Włoch nie zamierzała się poddawać. W ataku nie zawodził Vettori. Kilka punktów miejscowym udało się wywalczyć punktowym blokiem. Jeden z nich zmniejszył prowadzenie Canarinhos do dwóch punktów 16:18. Emocjonująca końcówka sprawiła, że o wyniku zdecydowały indywidualne umiejętności. Antonov skutecznymi atakami doprowadził do remisu, a zagrywki Lucarelliego dały zwycięstwo 25:23 i prowadzenie w meczu 2:1.

Decydujący dla losów rywalizacji okazał się czwarty set. Już na początku seta punktową inicjatywę przejęła reprezentacja Brazylii. Siatkarze z Ameryki Południowej dzięki atakom Evandro objęli prowadzenie 8:4. Miejscowym nie pomogły zagrywki Vettoriego oraz skuteczne akcje środkowych Piano oraz Buttiego. Do Brazylijczyków powrócił szczelny blok, którym udawało się kontrolować przebieg siatkarskiej rywalizacji. Ostatecznie mimo efektownej końcówki Italii udało się wygrać seta 25:22 i całe spotkanie 3:1.

Komentarze do Liga Światowa 2017: Włosi nadal z kompleksem Brazylijczyków :

    Do tego wpisu nie napisano jeszcze komentarza. Badź pierwszy!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaznacz, jeśli NIE jesteś robotem