Liga francuska: Paryżanie nie próżnują na rynku transferowym

Dodano 18 lipca 2021r, w Piłka nożna, przez misiek
Liga francuska: Paryżanie nie próżnują na rynku transferowym

Znakomite występy na ostatnich Mistrzostwach Europy Gianluiggiego Donnarummy sprawiły, że po utalentowanego bramkarza reprezentacji Włoch sięgnął Paris Saint Germain. Przedstawiciel francuskiego futbolu zaoferował piłkarzowi umowę do 30 czerwca 2026 roku. W ostatnich latach Włoch reprezentował barwy AC Milan.

Reprezentacja Włoch po konkursie rzutów karnych sięgnęła po drugi złoty medal w historii Mistrzostw Europy. Jednym ze znakomitych piłkarzy w kadrze Roberto Manciniego był Gianluigi Donnarumma. Bramkarz AC Milan piłkarską karierę postanowił kontynuować w drużynie Paris Saint Germain. Utalentowany bramkarz został po raz pierwszy powołany do reprezentacji Włoch w wieku 17 lat i 186 dni, kiedy to  Włosi rozgrywali mecz z Francuzami we wrześniu 2016 roku. 22-letni piłkarz na swoim koncie ma już ponad 200 meczów na boiskach włoskiej ekstraklasy, a także 16 meczów w Lidze Europy oraz 12 występów w Pucharze Włoch. W czasie swojej kariery rozegrał dwa klubowe finały w 2016 i 2018 roku. Donnarumma w czasie gry na Półwyspie Apenińskim obronił osiem rzutów karnych i zachował 71 czystych kont.

Włoski bramkarz po raz pierwszy na treningu AC Milan pojawił się w wieku 14 lat. Po raz pierwszy swoje umiejętności mógł zaprezentować dwa lata później podczas październikowego ligowego spotkania. Cudowne dziecko włoskiego futbolu został najmłodszym piłkarzem, który rozegrał sto ligowych pojedynków. Donnarumma przekroczył granicę 200 meczów w barwach AC Milan wcześniej niż tacy piłkarze jak Maldini, Rivera, Baresi. Donnarumma to wysoki zawodnik mierzący blisko 200 centymetrów. Już w wieku 17 lat został wybrany najlepszym bramkarzem EURO dl lat 17, a także został najmłodszym zawodnikiem w historii włoskich nadziei. 

Komentarze do Liga francuska: Paryżanie nie próżnują na rynku transferowym :

    Do tego wpisu nie napisano jeszcze komentarza. Badź pierwszy!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaznacz, jeśli NIE jesteś robotem