MŚ Rosja 2018: Kolumbia w grze, Polska wraca do domu

Dodano 25 czerwca 2018r, w Piłka nożna, przez misiek
MŚ Rosja 2018: Kolumbia w grze, Polska wraca do domu

Nie tak miały wyglądać piłkarskie Mistrzostwa Świata dla reprezentacji Polski. W drugim meczu turnieju biało-czerwoni rozgrywali mecz o wszystko z reprezentacją Kolumbii. Piłkarze z Ameryki Południowej wykorzystali dwie kontry po których strzelili dwie bramki. Ostatecznie zespół Kolumbii po 90 minutach gry pokonał polskich piłkarzy 3:0.

Reprezentacja Polski mecze na piłkarskich Mistrzostwach Świata rozgrywa w grupie H. Po nieoczekiwanej porażce 1:2 z reprezentacją Senegalu przyszła rywalizacja z bardziej wymagającym przeciwnikiem reprezentacją Kolumbii. Początek spotkania dawał nadzieję na nawiązanie wyrównanej rywalizacji, gdyż polscy piłkarze starali się narzucić własny styl gry. Biało-czerwoni starali się szybko przedostawać pod pole karne przeciwnika stosując długie podania na napastników. Kolumbia znakomicie była ustawiona w defensywnie.

 Piłkarze z Ameryki Południowej umiejętnie blokowali Roberta Lewandowskiego. Biało-czerwoni starali się odpowiadać skuteczną grą Pazdana czy umiejętną asekuracją Piszczka. Gra toczyła się w środkowej strefie boiska, a pierwsze klarowne okazje do zmiany wyniku pojawiły się pod koniec pierwszej połowy. W 35 minucie swoich sił na zmianę wyniku próbował Cuadrado. Pomocnik Juventusu oddał niecelny strzał. Kolumbia osiągała optyczną przewagę. Chwilę później ten sam zawodnik przeprowadził indywidualną akcję z prawej strony, lecz Szczęsny pewnie interweniował przy bliższym słupku. Polski bramkarz nic do powiedzenia nie miał w 40 minucie. 

Kolumbia w tym czasie objęła prowadzenie, a autorem bramki był Yerry Mina. Obrońca Barcelony wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego. Po zmianie stron reprezentacja Polski poprawiła bilans celnych strzałów na bramkę przeciwnika. Aktywny był Robert Lewandowski. Już w 49 minucie biało-czerwoni mogli doprowadzi do remisu po wyrzucie piłki z autu Piszczka. Niecelny strzał oddał Lewandowski. Szansa na zmianę wyniku pojawiła się w 58 minucie. Ospina pewnie skrócił kont po uderzeniu Lewandowskiego. Po tym zdarzeniu Kolumbia przeprowadziła dwie kontry. Obie zostały wykorzystane. Pierwsza z nich miała miejsce w 70 minucie. 

Na listę strzelców wpisał się Radamel Falcao. Napastnik Kolumbii wykorzystał prostopadłe podanie Quintero. Pięć minut później piłkarze z Ameryki Południowej prowadzili już różnicą trzech bramek. Znakomitym podaniem z lewej strony boiska popisał się Rodriguez. Wysoko ustawiona obrona reprezentacji Polski nie wybroniła podania do Cuadrado. Pomocnik Starej Damy będąc sam na sam ze Szczęsnym nie dał szans na skuteczną interwencję. W ostatnich 10 minutach gry polscy piłkarze mieli dwie szanse. Ospina do zakończenia meczu zachował czyste konto. Niekorzystny wynik spotkania próbowali zmienić Krychowiak oraz Lewandowski. Pomocnik reprezentacji Polski był bliski gola po zgraniu Gilka i dośrodkowaniu z rzutu rożnego, a napastnik Bayernu Monachium w 88 minucie oddał groźny strzał zza pola karnego. Ospina nie dał się pokonać, a Kolumbia po końcowym gwizdku sędziego odniosła zwycięstwo 3:0 pokonując reprezentację Polski.

2 kolejka Mistrzostw Świata grupy H

Polska – Kolumbia 0:3 (0:2)

Yerry Mina 40, Radamel Falcao 70, Juan Cuadrado 75.

Komentarze do MŚ Rosja 2018: Kolumbia w grze, Polska wraca do domu :

    Do tego wpisu nie napisano jeszcze komentarza. Badź pierwszy!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaznacz, jeśli NIE jesteś robotem