NBA: Golden State nie pozostawiło złudzeń w piątym pojedynku

Dodano 13 czerwca 2017r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Golden State nie pozostawiło złudzeń w piątym pojedynku

Piąte spotkanie rozstrzygnęło walkę o mistrzostwo NBA pomiędzy Golden State Warriors, a Clevland Cavaliers. Ustępujący mistrzowie musieli pogodzić się z porażką i znakomitą skutecznością duety Stephen Curry Kevin Durant. Znakomite wsparcie z ławki rezerwowych zaprezentował Andre Iguodala. Przyjezdnym nie pomogła zdobyć ponad 40 punktów największej gwiazdy drużyny doświadczonego LeBrona Jamesa.

Golden State Warriors przed własną publicznością zamierzało rozstrzygnąć walkę o mistrzowski tytuł NBA. Po porażce w czwartym spotkaniu Kevin Durant i spółka pokazali znakomitą skuteczność w rzutach za trzy punkty, moc swoich rezerwowych oraz zespołową koszykówkę. Początek meczu to wyrównana walka obydwu drużyn, które potrafił seriami zdobywać ważne ligowe punkty. Za trzy trafiali po stronie gospodarzy Green oraz Thompson.

Clevland grało głównie pod kosz, a punktowa seria 9:0 na znakomitej skuteczności sprawiła, że po akcjach Jamesa oraz Irvinga goście prowadzili 13:9. Uzyskany wynik to zasługa głównie gry z kontry po skutecznej obronie oraz częstych przechwytach. Punktowa inicjatywa w pierwszych 12 minutach należała do gości. Obie drużyny pod koniec pierwszej kwarty mieli przekroczony limit fauli, a skuteczniejsi w akcjach za jednej byli gospodarze. Cenne punkty po wymuszonych faulach były udziałem Curryego, Livingstona czy MacCowa. Po stronie gości znakomicie dysponowany za trzy był Smith, gdzie jego rzut dystansowy dał prowadzenie po 12 minutach gry 37:33.

Nic nie wskazywało na efektowną grę gospodarzy w drugiej odsłonie. W początkowych jej fragmentach LeBron James dwukrotnie trafił po kontrze i przewaga gości urosła do ośmiu punktów 41:33. Po tym zdarzeniu nastąpił zryw miejscowych koszykarzy. Dla Golden wpadało wszystko do kosza przeciwnika. Kevin Durant trafiał za trzy, Stephen Curry grał pod koszem , a ważne punkty dokładali rezerwowi Iguodala oraz West . Po jednym z takich zagrań i tylko 2 punktach gości przez 5 minut gry miejscowym udało się wyjść na prowadzenie 54:43.

Golden grało bardzo zespołową koszykówkę. Wielu kolegów miało wypracowane pozycje rzutowe, a efektowne wsady Iguodali tylko utrzymywały przewagę na poziomie kilkunastu punktów. Po stronie Clevland brakowało punktów rezerwowych. Niezawodny za trzy okazał się Smith, a akcje Jamesa oraz Irvinga okazały się nie wystarczające. Mimo nielicznych punktowych serii po stracie prowadzenia ustępujący mistrzowie ani razu nie byli w stanie przechylić wyniku na swoją korzyść. Pod koniec trzeciej kwarty Smith trafił z dystansu i gospodarze prowadzili już tylko pięcioma punktami 98:93.

Przewaga Golden urosła w czwartej kwarcie. Za trzy trafiali Iguodala oraz Durant. Kluczowe dla losów rywalizacji punkty Thompson oraz Curry. Ostatecznie obie drużyny szybko na początku czwartej odsłony przekroczyły granicę 100 punktów, a indywidualne akcje Jamesa oraz trójki Smitha nie pozwoliły na zniwelowanie przewagi. Po 48 minutach gry to Golden State po wygraniu meczu 129:120 mogli cieszyć z mistrzowskiego tytułu i wygraniu serii 4:1 nad Clevland Cavaliers.

5 mecz finału koszykarskiej NBA

Golden State Warriors – Clevland Cavaliers 129:120 (33:37; 38:23; 27:33; 31:27)

Punkty Golden State: Durant 39, Curry 34, Iguodala 20, Thompson 11, Green 10, McCaw 6, West 4, Livingston 5.

Punkty Clevland: James 41, Irving 26, Smith 25, Thompson 15, Love 6, Jefferson 4, Korver 3.

Stan rywalizacji: Golden State Warriors – Clevland Cavaliers 4:1

Komentarze do NBA: Golden State nie pozostawiło złudzeń w piątym pojedynku :

    Do tego wpisu nie napisano jeszcze komentarza. Badź pierwszy!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaznacz, jeśli NIE jesteś robotem