NBA: Patent Minnesoty na Oklahomę

Dodano 28 października 2017r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Patent Minnesoty na Oklahomę

Już po raz drugi na przestrzeni kilku dni spotkał się drużyny Minnesoty Timberwolves oraz Oklahoma City Thunder w rozgrywkach sezonu zasadniczego rozgrywek koszykarskiej NBA. Spotkanie było bardzo emocjonujące, a wynik meczu rozstrzygnął się dopiero w końcowych fragmentach czwartej kwarty. Obie ekipy były w stanie wywalczyć w meczu ponad 230 punktów.

Minnesota Timberwolves w bieżących rozgrywkach chce powalczyć o awans do rozgrywek play-off. W osiągnięciu tego celu drużynie zamierzają pomóc pozyskani podczas letniego okienka transferowego gwiazdy światowego formatu. Wyższe cele towarzyszą natomiast koszykarzom Oklahoma City Thunder, w barwach której największe roszady nastąpiły w pierwszej piątce. Do gry włączeni zostali Paul Gorge oraz Carmelo Anthony. Wprowadzając nowych zawodników w każdym zespole potrzebne jest zgranie oraz rozegranie wielu ligowych pojedynków. Już po raz drugi w bieżących rozgrywkach spotkał się Minnesota oraz Oklahoma City. W początkowych fragmentach pojedynku obie drużyny zaprezentowały grę pod kosz. 

W drużynie Oklahomy punkty były udziałem głównie Anthonyego oraz Gergora i Adamsa. W drużynie gospodarzy punktowe konto powiększali byli koszykarze Chicago Bulls, Gibson oraz Butler wsparci utalentowanym środkowym Townsem. Żadnej z drużyn nie udało się wywalczyć bezpiecznej przewagi. Russell Westbrook odpowiedzialny był głównie za rozgrywanie piłek. Z linii rzutów wolnych trafiali Adams, czy George. W końcówce pierwszej odsłony po stronie Oklahomy kluczowe okazały się rzuty za trzy za sprawą Georga oraz Feltona. Po 12 minutach gry goście prowadzili 33:26. Znakomita skuteczność na początku drugiej kwarty Anthynego pozwoliła przyjezdnym na utrzymywanie punktowej przewagi nad Minnesotą. Przez pierwsze pięć minut gry rywalom udało się uzbierać dziewięć punktów oraz prowadzić 42:36. 

Gospodarze punkty zdobywali głównie za sprawą swoich wysokich zawodników Gibosna oraz Townsa. Minnesota potrafiła umiejętnie wymuszać faule przeciwnika, po czym zdobywała łatwe punkty z linii rzutów wolnych po skutecznych akcjach za dwa punkty. Miejscowym ostatecznie udało się wygrać drugą odsłonę 33:26 oraz doprowadzić do remisu w meczu 59:59. Po zmianie stron po raz kolejny dała o sobie znać skuteczność gości. Znakomicie pod koszem dysponowany był Adams. Środkowy gości wykańczał wiele akcji oraz potrafił zbierać piłki w ataku. Na akcje rywali punktami odpowiadali Butler, Tauge czy Wiggins. Jego akcja za trzy sprawiła, że Minnesota wyszła na prowadzenie 75:73. Prowadzenie w tym meczu zmieniało się jak w kalejdoskopie. W czwartej odsłonie wiele skutecznych akcji zaprezentował Westrbook. Nie brakowało gry w obronie. Obie drużyny potrafiły grać skutecznym blokiem. Akcje Dienga czy Wigginsa i Townsa za trzy dały nadzieję gospodarzom na zwycięstwo. Wysoki środkowy doprowadził do remisu 107:107. W końcówce meczu o zwycięstwie zdecydowała skuteczność Butlera. Znakomite zasłony były udziałem Gibosna. Akcje Westbrooka oraz Anthonyego nie dały nadziei na sukces. Ostatecznie po rzutach wolnych Teagua miejscowym udało się wygrać po raz drugi w sezonie z Oklahomą 119:116.

Minnesota Timberwolves – Oklahoma City Thunder 119:116 (26:33; 33:26; 31:30; 29:27)

Punkty Minnesota: Twons 33, Butler 25, Teague 17, Gibson 16, Wiggins 14, Dieng 6, Crawford 5, Bjenica 3.

Punkty Oklahoma City: Westbrook 27, George 23, Anthony 23, Adams 20, Felton 7, Grant 6, Roberson 4, Patterson 3, Huestis 3.

Komentarze do NBA: Patent Minnesoty na Oklahomę :

    Do tego wpisu nie napisano jeszcze komentarza. Badź pierwszy!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaznacz, jeśli NIE jesteś robotem