PLK: Arka skomplikowała sobie sytuację w tabeli. King wolnymi wygrał mecz

Dodano 16 kwietnia 2019r, w Koszykówka, przez misiek
PLK: Arka skomplikowała sobie sytuację w tabeli. King wolnymi wygrał mecz

Arka Gdynia pewnie zmierzała po pierwsze miejsce na zakończenie sezonu zasadniczego rozgrywek Polskiej Ligi Koszykówki Mężczyzn. W meczu 27 kolejki przed własną publicznością lider tabeli podejmował Kinga Szczecin. Spotkanie wygrała drużyna gości, która głównie w czwartej kwarcie umiejętnie wykonywała rzuty wolne.

Liczba zwycięstw ma kluczowe znaczenia dla ustalenia kolejności ligowej tabeli PLK. Osiem najlepszych drużyn awansuje do walki o play-off, a cztery pierwsze będą miały przewagę własnego parkietu w pierwszej rundzie play-off. Do meczu 27 kolejki Arka Gdynia na swoim koncie miała aż serię 12 wygranych pojedynków z rzędu, a w ostatniej kolejce przed własną publicznością drużyna Frasunkiewicza o ligowe punkty rywalizowała z Kingiem Szczecin. Obie drużyny w pierwszej kwarcie seriami zdobywały punkty. Znakomite otwarcie zaprezentowała drużyna gości, która ograniczyła celność rzutów za trzy punkty gospodarzy. Asysty kolegom z drużyny rozdzielał Watts, a łatwe punkty zdobywali Sajus, czy dwukrotnie za trzy Kikowski. King objął prowadzenie 8:2. 

Gospodarze poprawili skuteczność w obronie. Przyjezdnych zmuszali do popełniania strat, a Arka notowała przechwyty. Bohaterem pierwszej kwarty został Bostic. Amerykański rozgrywający zdobywał wiele punktów. Trafiał za trzy oraz umiejętnie wymuszał faule rywala. Po jednej z akcji gospodarze wyszli na prowadzenie 15:10. Bostica wspierał Dulkys, a gospodarze po 10 minutach gry prowadzili 18:14. Arka w drugiej kwarcie grała bardzo agresywnie w obronie. Bostic szybko otrzymał dwa przewinienia oraz faul techniczny w przeciągu minuty. Szkoleniowiec gospodarzy nie wpuścił na plac gry rozgrywającego. W pierwszych 5 minutach drugiej kwarty Arka oddała tylko jeden celny rzut w wykonaniu Dulkysa. Arka objęła prowadzenie po akcjach Wilczka, Paliukenasa czy Schenka. Rzut za trzy dał prowadzenie 25:21. 

W drużynie Kinga aktywni na tablicach byli Sajus oraz Jogela. Obaj środkowi mieli 22 zbiórki z czego aż sześć w ataku. Goście znakomitą obroną systematycznie powiększali przewagę. Jogela z Sajusem wymuszali faule rywala po dwupunktowych akcjach. Dodatkowe rzuty wolne dały prowadzenie 38;27. Gospodarzom nie udawało się zmniejszać przewagi Kinga. Dulkys na początku trzeciej kwarty trafił za trzy. Skutecznymi akcjami odpowiadali Jogela, Schenk, czy Kikowski. Za trzy trafił Williams. Trzecia kwarta była bardzo wyrównana i zakończyła się wynikiem 19:19. Popis na początku czwartej kwarty pokazał Florence. Amerykanin dwukrotnie trafił za trzy punkty. Akcja pod koszem Bostica, który miał 10 wymuszonych fauli rywala zmniejszyła prowadzenie Kinga do siedmiu punktów 59:66. King umiejętnie rozegrał czwartą kartę. Gra toczyła się głównie pod koszem, a punkty zdobywane były z łatwych pozycji z linii rzutów wolnych. Indywidualne konto powiększali litewscy środkowi, Schenk, czy Kikowski. W końcówce akcje Folrencea oraz Szubargi nie dały gospodarzom 13 zwycięstwa z rzędu i lider rozgrywek przegrał z Kingiem 72:81.

27 kolejka PLK 2018/2019

Arka Gdynia – King Wilki Morskie Szczecin 72:81 (18:14; 9:24; 19:19; 26;24)

Punkty Arka: Bostic 21, Folrence 19, Dulkys 11, Szubarga 7, Łapeta 5, Upshaw 4, Wołoszyn 3, Ginyard 2.

Punkty King: Kikowski 16, Sajus 16, Jogela 12, Schenk 11, Paliukenas 6, Watts 6, Wilczek 5, Williams 5, Bartosz 4,  

Komentarze do PLK: Arka skomplikowała sobie sytuację w tabeli. King wolnymi wygrał mecz :

    Do tego wpisu nie napisano jeszcze komentarza. Badź pierwszy!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaznacz, jeśli NIE jesteś robotem