PLK: Legia seryjnie wygrywa w play-offach

Dodano 6 maja 2022r, w Koszykówka, przez misiek
PLK: Legia seryjnie wygrywa w play-offach

Po dość nieoczekiwanej wygranej w trzech meczach z aktualnym mistrzem Polski Argedem BM Stalą Ostrów Wielkopolski, Legia Warszawa na wyjeździe rozpoczęła walkę o awans do finału Polskiej Ligi Koszykówki Mężczyzn z Anwilem Włocławek. Przyjezdnym do pokonania drugiej drużyny sezonu zasadniczego potrzebna była dogrywka.

Legia Warszawa w pierwszym meczu półfinałowym Polskiej Ligi Koszykówki Mężczyzn rywalizowała na wyjeździe z Anwilem Włocławek. Od początku meczu obydwu drużynom brakowało skuteczności. W drużynie Legii znakomicie funkcjonował na atakowanej tablicy Kemp. Amerykański środkowy zbierał piłki w ataku, a także wymuszał przewinienia przeciwnika. Kemp zdobywał punkty z linii rzutów osobistych. Po podaniu Johnsona goście za sprawą Kempa podwyższyli prowadzenie. Rzut za trzy Cowelsa sprawił, że Legia prowadziła 8:1. Gospodarzom w pierwszych czterech minutach meczu brakowało celnych rzutów za gry. Pierwszy z nich oddał Szewczyk z dystansu. Dimec pewnie wykonywał rzuty osobiste. Oprócz Szewczyka za trzy dla Anwilu trafił Woroniecki na zakończenie pierwszej kwarty. Chwilę wcześniej Mathews wykonał trzypunktową akcję. Johnson skutecznie rozdawał asysty do Kamińskiego oraz Skificia.

Na początku drugiej kwarty Legia poprawiła skuteczność za dwa. Z kontr punktował Kamiński, a Kemp korzystał z podań kolegów pod koszem. Podobnie jak w pierwszej kwarcie Anwilowi brakowało skuteczności w oddawanych rzutach z gry. Nieliczne udane były udziałem Dykesa oraz Bella. Petrasek trafiał za dwa po podaniach od Dykesa oraz Mathewsa. Punktowa inicjatywa należała do Legii. Przyjezdni wymuszali przewinienia przeciwnika po których łatwe punkty były udziałem Adbura. Legia prowadziła 38:33.

Po zmianie stron Anwil nieznacznie zmniejszył prowadzenie Legii. Bell wykonał skuteczną akcję za dwa. Anwil w trzeciej kwarcie nie trafiał za trzy. W pewnym momencie pojedynku w koszu przeciwnika nie potrafił umieścić pięciu rzutów z rzędu. Brak skuteczności z dystansu sprawił, że Anwil zdobywał punkty pod koszem. Faule w akcjach rzutowych wymuszali Mathews oraz Dykes i Dimec. W kluczowym momencie dla Legii trafiali: Wyka, Skifić, Koszarek oraz Cowels za trzy. Po 30 minutach gry Legia prowadziła 56:52.

W czwartej kwarcie Anwil odrobił straty. Ciężar zdobywania punktów spoczywał głównie na amerykańskich zawodnikach. Petrasek wykonywał celne wsady. Mathews z Bellem punktowali za dwa. Bell wykonał efektowną akcję za trzy na zakończenie ostatniej części gry co doprowadziło do remisu 66:66. Dla Legii w czwartej kwarcie za trzy trafili Cowels, Johnson, a za dwa Skifić oraz Abdur.

Dogrywka miała dwa oblicza. W początkowych fragmentach Kulka trafił za trzy. Anwil szybko odoribł straty i po raz pierwszy po akcjach Bella, Petraska oraz Mathewsa wyszedł na prowadzenie 79:73. Legia rozegrała znakomicie końcówce. W tym czasie punktową serię dzięki znakomitej obronie rozpoczął Johnson rzutem za trzy. Amerykanin wziął na siebie ciężar zdobywania punktów, co dało mu łatwe punkty z linii rzutów osobistych. Ostatecznie wymuszenie faulu przez Koszarka dało zwycięstwo gościom 83:79.

1 mecz półfinałowy PLK 2021/2022

Anwil Włocławek – Legia Warszawa 79:83 (14:22; 19:16; 19:18; 16:12; 11:15d)

Punkty Anwil: Bell 23, Mathews 16, Petrasek 13, Dimec 8, Dykes 6, Szewczyk 6, Łączyński 4, Woroniecki 3.

Punkty Legia: Johnson 22, Skifić 11, Cowels 11, Addur-Rakhman 10, Kulka 7, Kemp 7, Kamiński 6, Wyka 6, Koszarek 3.

Stan rywalizacji 1:0 dla Legii Warszawa

Komentarze do PLK: Legia seryjnie wygrywa w play-offach :

    Do tego wpisu nie napisano jeszcze komentarza. Badź pierwszy!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaznacz, jeśli NIE jesteś robotem