Plus Liga: Mistrz, blisko czołówki

Dodano 12 października 2017r, w Siatkówka, przez misiek
Plus Liga: Mistrz, blisko czołówki

ZAKSA Kędzierzyn Koźle nie rezygnuje z kolejnych zwycięstw w rozgrywkach Polskiej Ligi Siatkówki Mężczyzn. Po dwóch wyjazdowych spotkaniach aktualni mistrzowskie Polski po raz pierwszy zaprezentowali się przed własną publicznością. Rywalem obrońców trofeum byli siatkarze Jastrzębskiego Węgla, którzy kilka dni wcześniej pokonali PGE Skrę Bełchatów.

Na początku sezonu siatkarskiego można obserwować wiele ciekawych i interesujących pojedynków. Mecze stoją na wysokim siatkarskim poziomie, a walczące drużyny są w wysokiej formie. Podobne zdarzenie miało miejsce w rywalizacji ZAKSY Kędzierzyn Koźle oraz Jastrzębskiego Węgla. Mistrzom Polski nie znudziło się wygrywanie ligowych pojedynków i w trzecim meczu zamierzali wywalczyć komplet trzech punktów. Gospodarze od początku meczu narzucili własny styl gry. Zagrywka miała kluczowe znaczenie w zdobywaniu punktów. 

Pierwsza seria przytrafiła się przy zagrywkach Mateusza Bieńka. Utalentowany środkowy utrudnił rozegranie piłki przez Kampę, a jego koledzy z drużyny umiejętnie blokowali przeciwnika. Kilka z rzędu punktów w tym elemencie gry sprawiło, że gospodarze prowadzili w pierwszym secie 7:3. W kolejnych minutach pierwszej partii gospodarze w pełni kontrolowali przebieg siatkarskiej rywalizacji powiększając prowadzenie. Miejscowi grali skutecznie środkiem, a wysokim procentem ataku mógł pochwalić się Bieniek. Wsparty Rafałem Buszkiem oraz Torresem sprawili, że przewaga w pewnym momencie seta wyniosła aż 10 punktów 18:8. Kontrolując wydarzenia pierwszej odsłony w końcówce seta rywale potrafili zdobyć kilka oczek, które zniwelowało wysokie prowadzenie. Aktywny był blok oraz w ataku Maciej Muzaj. Ostatecznie po ataku Buszka ZAKSA wygrała partię 25:17 i objęła prowadzenie w meczu 1:0. 

Siatkarskie zdarzenie miało podobny przebieg w drugiej odsłonie. Na początku seta gospodarze objęli kilkupunktowe prowadzenie. Aktywny na zagrywce był Rafał Buszek. Punkty na kontrach były udziałem Mateusza Bieńka. Mistrzowie Polski objęli prowadzenie 5:2. W kolejnych minutach seta gospodarze powiększali przewagi. W polu serwisowym punktowali Sam Deroo, który był także aktywny w ataku, a ważne punkty blokiem nie pozwoliły przeciwnikowi na nawiązanie wyrównanej walki. W meczu ze Skrą aktywny był Hidalgo, a w meczu z ZAKSĄ zdobywał pojedyncze punkty w ataku. Obie drużyny nie uniknęły błędów własnych. Mniej ich popełnili gospodarze i wygrali partię 25:18, czym wygrali drugiego seta w tym meczu. 

Najbardziej wyrównana okazała się trzecia partia. Nieznaczna punktowa przewaga była po stronie gospodarzy. Punkty w ataku były udziałem Buszka, Deroo, czy Wiśniewskiego oraz Torresa. Siatkarzom z Jastrzębia wróciła skuteczność w zdobywaniu ligowych punktów. Za zdobywanie punktów odpowiedzialny był głównie Muzaj oraz rezerwowy Derocco. Goście potrafili wywalczyć kilka oczek skutecznym blokiem. Jeden z nich sprawił, że przewaga ZAKSY wynosiła tylko jeden punkt 21:20. Ambitni przyjezdni postali się gospodarzom. W grze na przewagi nie brakowało znakomitych zagrań w obronie, lecz Mistrzowie Polski okazali się skuteczniejsi. W końcówce zagrywka oraz obrona Buszka i kontra Deroo pozwoliła ZAKS-ie na zwycięstwo 33:31 i odnieść sukces w całym meczu 3:0 oraz zostać niepokonanym zespołem na początku sezonu ligowego.

Komentarze do Plus Liga: Mistrz, blisko czołówki :

    Do tego wpisu nie napisano jeszcze komentarza. Badź pierwszy!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaznacz, jeśli NIE jesteś robotem