Plus Liga: Zagrywka i blok miały kluczowe znaczenie dla wyniku

Dodano 6 lutego 2018r, w Siatkówka, przez misiek
Plus Liga: Zagrywka i blok miały kluczowe znaczenie dla wyniku

Asseco Resovia Rzeszów i PGE Skra Bełchatów to dwie odwieczne drużyny rywalizujące o prestiż na boiskach Polskiej Ligi Siatkówki Mężczyzn. W meczu sezonu zasadniczego obie drużyny rywalizowały o ligowe punkty. Mecz był bardzo emocjonujący, a o wyniku siatkarskiego spotkania decydował piąty set.

Od początku mecz siatkarskiej rywalizacji Asseco Resovia Rzeszów starała się narzucić własny styl gry. Mocne zagrywki Marcina Możdżonka oraz Jakuba Jarosa sprawiły, że podopieczni Andrzeja Kowala w pierwszej odsłonie byli w stanie prowadzić 4:1. W kolejnych minutach pierwszej partii gospodarze utrzymywali punktowy dystans nad przeciwnikiem. Skuteczny w ataku był Jarosz wsparty Śliwką. Po jednej z takich akcji gospodarze w pierwszej partii prowadzili 13:8. Siatkarze Skry próbowali gonić wynik. Aktywny w ataku był Bednorz. Kluczowe do niwelowania przewagi okazały się zagrywki Wlazłego oraz Pencheva. Skra przegrywała w pierwszej partii 21:15, ale była w stanie wyjść na prowadzenie 25:23. Znaczenie miały także bloki, których siatkarzom z Bełchatowa w końcówce udało się uzbierać aż trzy. Skra objęła prowadzenie w meczu 1:0. Walka w drugiej odsłonie miała podobny przebieg. Siatkarze Asseco na początku objęli kilkupunktowe prowadzenie. Kluczowe okazały się zagrywki Rossarada oraz ataki ze środka Możdżonka. Jeden z nich dał prowadzenie miejscowej drużynie 6:3. 

Asseco grało efektownie zagrywką/ Punktowali Możdżonek oraz Rossard. Przy stanie 14:6 gospodarze nie popełnili błędu z pierwszego seta. Miejscowi byli w stanie utrzymać przewagę do zakończenia seta. Skra popełniała dużo błędów w ataku. Nieliczne punkty były udziałem Edadipuora czy rezerwowego Czarnowskiego. Brakowało skutecznej gry środkiem przy słabszym przyjęciu. Zagrywka Rossarda pozwoliła miejscowym wygrać partię25:15 i doprowadzić do remisu 1:1. Trzecia partia okazała się bardzo wyrównana. Kluczowe znaczenie miała skuteczność w ataku oraz wiele punktów Śliwki. Młody przyjmujący punktowe konto powiększał głównie pod koniec seta. Wiele jego ataków było skutecznych, a wsparcie Jarosza pozwoliło cieszyć się ze zwycięstwa 26:24. 

Wynik w bełchatowskim zespole próbował utrzymywać najbardziej doświadczony zawodnik Wlazły. Goście grali środkiem za sprawą Lisinaca. Punktował Bednorz, ale przyjezdni nie byli w stanie W czwartej odsłonie w początkowych fragmentach obie drużyny zdobywały punkty blokiem. Nie brakowało błędów w zagrywce oraz w ataku. Skra bazowała na punktach swoich najbardziej wartościowych zawodników. W ataku skuteczny był Wlazły oraz Bednorz. W kluczowych momentach pojawiła się zagrywka Pencheva i Skra wygrała partię 26:24 doprowadzając do remisu 2:2. 

Znakomita gra blokiem miała kluczowe znaczenie dla przebiegu piątego seta. W tym czasie przy zagrywkach Lisinaca goście byli w stanie tym elementem siatkarskiej rywalizacji zdobyć try punkty. W ataku ważne oczka dołożył Wlazły oraz Kłos ze środka. Skra prowadziła 10:5 powiększając punktowe konto w blokach, Mimo zagrywek Kędzierskiego oraz Rossarda nie dały nadziei na wywalczenie zwycięstwa i gospodarze musieli pogodzić się z porażką 10:15 oraz w całym meczu 2:3.

Sezon zasadniczy Plus Ligi 2017/2018

Asseco Resovia Rzeszów – PGE Skra Bełchatów 2:3 (23:25; 25:15; 26:24; 24:26; 10:15)

Punkty Asseco: Śliwka 21, Rossard 17, Jarosz 13, Dryja 9, Możdżonek 5, Tichacek 1, Kędzierski 1.

Punkty Skra: Wlazły 20, Bednorz 16, Penchev 11, Lisinac 9, Ebadipour 8, Kłos 6, Czarnowski 1, Nedeljković 1.

Komentarze do Plus Liga: Zagrywka i blok miały kluczowe znaczenie dla wyniku :

    Do tego wpisu nie napisano jeszcze komentarza. Badź pierwszy!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaznacz, jeśli NIE jesteś robotem