Puchar Polski: ZAKSA nadal niepokonana na polskich parkietach

Dodano 27 stycznia 2019r, w Siatkówka, przez misiek
Puchar Polski: ZAKSA nadal niepokonana na polskich parkietach

ZAKSA Kędzierzyn Koźle rozegrała na przestrzeni kilku dni rozegrała trzy mecze w czasie rozgrywek siatkarskiego Pucharu Polski. Drużyna włoskiego szkoleniowca w pokonanym polu zostawiła PGE Skrę Bełchatów, Aluron Virtu Wartę Zawiercie oraz Jastrzębskiego Węgla. Wicemistrzowie Polski w czasie trzech spotkań stracili tylko dwa sety i po raz siódmy sięgnęli po klubowe trofeum.

AZS Olsztyn i PGE Skra Bełchatów na swoim koncie mieli po siedem tytułów Pucharu Polski w siatkówce mężczyzn. Znakomicie spisująca się w bieżących rozgrywkach ligowych ZAKSA Kędzierzyn Koźle na swoim koncie miała sześć triumfów. Drużyna włoskiego szkoleniowca marzyła o tym, aby po raz siódmy sięgnąć po klubowe trofeum. Marsz rozpoczął się od efektownej wygranej z PGE Skrą Bełchatów oraz w półfinałowym pojedynku Aluronem Virtu Wartą Zawiercie. Finał rozgrywany był z Jastrzębskim Węglem. W początkowych fragmentach pierwszego seta przewagę osiągnęli Jastrzębianie. Kluczowa okazała się zagrywka Dawida Konarskiego. Atakujący reprezentacji Polski wraz z kontrami Lyneela dał kolegom z drużyny prowadzenie 7:5. 

ZAKSA szybko odrobiła straty. Mateusz Bieniek pokazał moc w zagrywce, a znakomita gra na środku Wiśniewskiego oraz Szymury zmniejszyła prowadzenie do jednego punktu 15:16. Wicemistrzowie Polski w końcówce pierwszego seta wyszli na prowadzenie. Znakomita gra w obronie umożliwiała wyprowadzanie skutecznych kontr. Niezawodnym okazał się Śliwka. Zagrywki Toniuttiego pozwoliły na bezpieczną przewagę, a punkt Kalembki dał zwycięstwo ZAKS-ie w pierwszym secie 25:20 i prowadzenie w meczu 1:0. 

ZAKSA znakomicie grała w drugiej odsłonie. Lider ligowej tabeli szybko wyszedł na kilkupunktowe prowadzenie. ZAKSA grała skutecznym blokiem. Na kontrach niezawodny okazał się Szymura. Jedna z nich dała prowadzenie 7:1. Jastrzębie grało bardzo nieskutecznie. Brak zdecydowanego lidera sprawił, że nieliczne ataki były udziałem Lyneela, Konarskiego czy Haina ze środka. Skuteczniejsza gra w końcówce nie dała szans na nawiązanie wyrównanej walki. W drużynie ZAKS-y z drugiej piłki punktował Toniutti oraz Wiśniewski ze środka, Kaczmarek i Śliwka ze skrzydeł. ZAKSA w drugim secie prowadziła 19:6. ZAKSA sięgnęła po końcowe zwycięstwo w secie po błędzie przeciwnika i wygrała partię 25:13 prowadząc w meczu 2:0.

 Trzeci set był bardzo wyrównany. Obie drużyny zmieniały się na prowadzeniu. Przy dwupunktowych różnicach przeciwnik szybko odrabiał straty. Niezawodny w drużynie ZAKS-y był Szymura. Śliwka z Kaczmarkiem atakowali ze skrzydeł. As przyjmującego doprowadził do remisu 14:14. Jastrzębie w trzeciej partii grało skutecznym blokiem. Dobrą zmianę za Fromma dał Ferens, który miał wiele punktowych ataków. Zagrywki Bieńka dały prowadzenie ZAKS-ie 17:15. Jastrzębie doprowadziło do gry na przewagi. Kluczowe okazały się zagrywki Fromma oraz atak rezerwowego Guni. Kontry Konarskiego dały zwycięstwo Jastrzębskiemu 27:25 i prowadzenie ZAKS-ie 2:1.

 W czwartej odsłonie podobnie jak w drugiej ZAKSA narzuciła własny styl gry. Znakomite zagrywki Kaczmarka zmusiły siatkarzy z Jastrzębia do popełniania prostych błędów w ataku. Jeden z asów serwisowych dał prowadzenie ZAKS-ie 8:3. Drużyna Santiliego próbowała zmniejszać punktowe straty. Aktywny w ataku był Ferens, czy Konarski. Jeden z ataków dał prowadzenie ZAKS-ie 17;14. Końcówka należała do wicemistrzów Polski. Szczelny blok powiększał prowadzenie podobnie jak na kontrach ataki Śliwki oraz Szymury. Ostatecznie ZAKSA wygrała czwartego seta 25:17 i całe spotkanie 3:1.

Finał Pucharu Polski w siatkówce mężczyzn 2019

ZAKSA Kędzierzyn Koźle – Jastrzębski Węgiel 3:1 (25:20; 25;13; 25:27; 25:17)

Punkty ZAKSA: Kaczmarek 17, Śliwka 16, Szymura 15, Wiśniewski 15, Bieniek 9, Toniutti 2, Kalembka 1.

Punkty Jastrzębski: Konarski 20, Ferens 16, Lyneel 9, Kosok 7, Fromm 4, Hain 4, Gunia 2, Kampa 2, Wolański 1.  

Komentarze do Puchar Polski: ZAKSA nadal niepokonana na polskich parkietach :

    Do tego wpisu nie napisano jeszcze komentarza. Badź pierwszy!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaznacz, jeśli NIE jesteś robotem