Siatkarska Liga Mistrzów: ZAKSA przerwała serię VFB Friedrichshafen

Dodano 4 kwietnia 2018r, w Siatkówka, przez misiek
Siatkarska Liga Mistrzów: ZAKSA przerwała serię VFB Friedrichshafen

ZAKSA Kędzierzyn Koźle rozegrała pierwszy mecz w ćwierćfinale siatkarskiej Ligi Mistrzów. Przeciwnikiem mistrza Polski był wicemistrz Niemiec VFB Friedrichshafen. Goście do meczu z polską drużyną przystępowali po 37 zwycięstwach z rzędu. Twórcą znakomitej serii jest nowy szkoleniowiec reprezentacji Polski Vital Heynen.

ZAKSA Kędzierzyn Koźle marzy o wywalczeniu awansu do turnieju finałowego siatkarskiej Ligi Mistrzów. Po wyeliminowaniu Jastrzębskiego Węgla drużyna Andrei Gardiniego o kolejny sukces na międzynarodowej arenie rywalizowała z wicemistrzem Niemiec VFB Friedrichshafen. Goście zamierzali podtrzymać serię 37 wygranych pojedynków. Od początku meczu to ZAKSA starała się narzucić własny styl siatkarskiego pojedynku. Gospodarze bazowali na skuteczności środkowych Bieńka oraz Wiśniewskiego. Wiele punktów ze skrzydła zdobywał Torres. Mistrzowie Polski grali na wysokim procencie skuteczności, a jedna z akcji dała prowadzenie 10:8. 

Od początku meczu niemiecka drużyna znakomicie grała blokiem. Rywale ZAKSY zdobywali wiele punktów w tym elemencie już w pierwszym secie. Aktywny na skrzydle był Protopsaltis zdobywający wiele ważnych punktów. Po jednej z akcji na tablicy wyników widniał remis 16:16. Walka o zwycięstwo rozegrała się w końcówce seta. Miejscowi zaprezentowali punktową zagrywkę w wykonaniu Buszka, a z drugiej linii skuteczny był Deroo. Ostatecznie ZAKSA wygrała pierwszą partię 25:23 i objęła prowadzenie w meczu 1:0. 

Przebieg drugiej odsłony był bardzo wyrównany. Do drugiej przerwy technicznej żadnej ze stron nie udało się objąć zdecydowanego prowadzenia Dla VFB z niewygodnych pozycji na skrzydle punkty zdobywał Protopsaltis. ZAKSA podobnie jak w pierwszej odsłonie wiele punktów zdobywała po atakach środkowych Wiśniewskiego czy Bieńka. Na skrzydle nie zawodził Torres. Siatkarz z Puerto Rico dołożył punktową zagrywkę i gospodarze prowadzili 15:14. Korzystny rezultat udało się zatrzymać do zakończenia drugiego seta. Goście popełniali zbyt wiele błędów w zagrywce. Mimo skuteczności w ataku Bołądzia oraz Sossenheimera to ZAKSA wygrała partię 25:21 i prowadziła w meczu 2:0. 

Gospodarze zamierzali rozstrzygnąć spotkanie w trzech setach. Sztuki tej się nie udało, gdyż goście grali skutecznym blokiem. W trzeciej odsłonie mieli cztery takie akcje. Niezawodny na skrzydle okazał się Bołądź. Polski zawodnik wraz z Sossenheimerem zdobywał wiele punktów. Gospodarze odpowiadali atakami Torresa oraz Bieńka czy Deroo. Mimo punktowych zagrywek w końcówce trzeciego seta Torresa oraz Semeniuka goście odnieśli zwycięstwo w trzeciej odsłonie po ataku Collina ze środka i wygrali partię 25:22.

 W czwartej odsłonie skutecznością imponował Sossenheimer. Kluczowe punkty ze skrzydła zdobywał Bołądź. Blok przeciwnika umiejętnie obijał Protopsaltis. ZAKSA bazowała głównie na skuteczności Torresa. Jego punktowe zagrywki i nieliczne skuteczne ataki Buszka nie dały zwycięstwa. Na placu gry pojawili się rezerwowi. Dwa oczka w ataku zdobył Semeniuk. Ostatecznie VFB wygrało czwartą odsłonę 25:22 po atakach Bołądzia i doprowadziło do remisu 2:2. Piątka partia miała dwa scenariusze. W pierwszym to VFB objęło zdecydowane prowadzenie 11:7. 

Bołądź zdobywał wiele punktów w ataku. Ważne akcje kończył Protopsaltis. Sytuacja zmieniła się przy zagrywkach Buszka. Dwa punktowe bloki oraz kontry Torresa i Bieńka dały prowadzenie 13:11. Sukcesu gospodarze nie oddali do końca. Mecz zakończył Deroo, a seta wygrała ZAKSA 15:13 i całe spotkanie 3:2.

Komentarze do Siatkarska Liga Mistrzów: ZAKSA przerwała serię VFB Friedrichshafen :

    Do tego wpisu nie napisano jeszcze komentarza. Badź pierwszy!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaznacz, jeśli NIE jesteś robotem