Dodano 15 maja 2019r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Popis Golden w rzutach za trzy punkty

Drużyna marząca o trzecim mistrzowskim tytule z rzędu podejmowała trzecią drużynę sezonu zasadniczego Portland Trial Blazers. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy, którzy zaimponowali skutecznością rzutów za trzy punkty.

Golden State Warriros w drodze do finału konferencji zachodniej pokonało w pierwszej rundzie play-off Los Angeles Clippers oraz w półfinale Houston Rockets. Obie serie kończyły się po sześciu pojedynkach i zwycięstwem obrońców mistrzowskiej korony 4:2. W pierwszym meczu finałowym początek meczu należał do przyjezdnych,. Portland objęło prowadzenie w meczu 5:0 po akcjach w wykonaniu McColluma i Lillarda. Gospodarze szybko odpowiedzieli i wyszli na prowadzenie. Kluczowe okazały się kontry, po których łatwe punkty były udziałem Greena, Thomspona czy Curryego. Golden objeło prowadzenie 15:9. 

Gospodarze notowali na swoim koncie w pierwszej kwarcie zbiórki w ataku. Aktywni byli Looney, czy Green.
Czytaj dalej>>

Dodano 11 maja 2019r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Golden awans rozstrzygnęło w szóstym meczu

Pojedynek rozgrywany był w Houston, a rywalem miejscowych rakiet byli obrońcy mistrzowskiej korony Golden State Warriors. Mimo efektownych rzutów za trzy punkty w końcówce mecz na swoją korzyść rozstrzygnęli koszykarze Wojowników z Kalifornii.

Koszykarze Golden State Warriors w szóstym meczu półfinałowym konferencji zachodniej NBA nie byli w stanie skorzystać z kontuzjowanego Kevina Duranta. Brak gwiazdy nie przeszkodziło przyjezdnym w zdobywaniu punktów rzutami za trzy punty. W pierwszej kwarcie taki mi mógł pochwalić się Thompson, który na siebie wziął ciężar zdobywania ligowych punktów. Wsparty Iguodalą oraz Greenem goście szybko objęli prowadzenie 10:8. 

Wynik spotkania zmieniał się jak w kalejdoskopie. Żadnej ze stron nie udało się osiągnąć bezpiecznej przewagi. Dla gospodarzy punktowali Harden oraz Tucker za trzy. Przyjezdni na przełomie pierwszej i drugiej kwarty aktywnie grali na atakowanej tablicy. Goście notowali zbiórki w ataku, czym zdobywali punkty drugiej szansy.
Czytaj dalej>>

Dodano 5 maja 2019r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Houston zmniejsza przewagę Golden State Warriros

Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, w której gospodarze zdobyli o pięć punktów więcej od przyjezdnej drużyny. Walka w półfinale toczy się do czterech zwycięstw, a czwarty mecz zostanie rozegrany na parkiecie w Houston.

Po dwóch zwycięstwach Golden State Warriors nad Houston Rockets rywalizacja o awans do finału konferencji zachodniej przeniosła się na parkiet Toyota Center. Początek spotkania nie wskazywał na emocjonujący pojedynek, gdyż obrońcy mistrzowskiej korony grali bardzo zespołową koszykówkę przeprowadzając wiele skutecznych ataków. Asysty kolegom z drużyny rozdzielał Green. Golden rozpoczęło mecz od dwóch celnych rzutów za trzy punkty za sprawą Curryego oraz Duranta. Miejscowi starali się odpowiadać akcjami pod koszem. Houston notowało zbiórki w ataku, a punkty był udziałem Hardena czy Gordona. Umiejętna selekcja rzutów pozwalała Golden prowadzić w meczu 22:15 po akcjach Iguodali. W końcówce pierwszej kwarty drużynowy dorobek dla gospodarzy powiększał Capela. Golden w drugiej kwarcie nie było wstanie zdobyć przez cztery minuty punktów z gry.
Czytaj dalej>>

Dodano 26 grudnia 2018r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Los Angeles Lakers z jubileuszowym zwycięstwem

Drużyna z Kalifornii od początku trwających rozgrywek pozyskała największą gwiazdę LeBrona Jamesa. Doświadczony Amerykanin potrafił poprowadzić kolegów z zespołu do jubileuszowego 20 zwycięstwa w sezonie.

Koszykarze Los Angeles Lakers w poprzednim sezonie na swoim koncie zanotowali 35 ligowych zwycięstw. Uzyskany wynik nie dał awansu do rundy play-off i walki o mistrzowską koronę koszykarskiej NBA. W bieżących rozgrywkach zespół z miasta aniołów jest w stanie rywalizować z największymi drużynami w lidze o kolejne zwycięstwa. Zespół pozyskał doświadczonego LeBrona Jamesa, który potrafi zdobywać ponad 20 punktów w czasie jednego pojedynku. Los Angeles w kolejnym meczu sezonu zasadniczego rozgrywali mecz z Golden State Warriors. 

Od początku meczu byli w stanie objąć punktową inicjatywę, a w początkowych fragmentach meczu kluczowym zawodnikiem był James. Amerykanin umiejętnie wykonywał rzuty wolne, a także rozdzielał asysty kolegom z drużyny. Łatwe punkty były udziałem Zubaca pod koszem czy Balla i Kuzmy z dystansu. Po stronie gospodarzy brakowało skuteczności w oddawaniu celnych rzutów.
Czytaj dalej>>

Dodano 30 listopada 2018r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Toronto uniknęło porażki po dogrywce. Niesamowity Durant

Gospodarzem rywalizacji o ligowe punkty był zespół Toronto Raptors, który na własnym parkiecie podejmował obrońców mistrzowskiej korony Golden State Warriors. O wyniku spotkania decydowała dogrywka oraz znakomita egzekucja rzutów Kevina Duranta.

Liderzy konferencji wschodniej oraz całych rozgrywek NBA Toronto Raptors zamierzało odnieść kolejne zwycięstwo, by umocnić się na prowadzeniu w ligowej tabeli. Gospodarze na swoim koncie przed meczem z obrońcami mistrzowskiej korony mieli 18 wygranych i tylko 4 porażki. Drużyna Golden State Warriors nadal nie może skorzystać z kontuzjowanego Stephena Curryego. Kanadyjski zespół od początku meczu był w stanie narzucić własny styl gry, który umożliwiał szybkościową koszykówkę. Gospodarze skutecznie grali pod koszem przeciwnika oraz oddawali dużo celnych rzutów za trzy punkty. Z dystansu trafiali głównie: Siakam, Leonard oraz rezerwowy Anunoby. Gospodarze bazowali na akcjach Leonarda, a punktowa seria sprawiła, że objęli prowadzenie 32:14. 

W tym czasie goście popełniali zbyt dużo prostych błędów, które dały kontry rywalowi oraz łatwe punkty. Podk oniec pierwszej kwarty goście nieznacznie zmniejszyli prowadzenie Toronto po punktach Duranta.
Czytaj dalej>>

Dodano 17 listopada 2018r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Udane rewanż Houston nad Golden State

W meczu na szczycie konferencji zachodniej koszykarze Golden State Warriors doznali czwartej porażki w sezonie. Zbyt mocna okazała się drużyna Houston Rockets, która była w stanie odnieść siódme zwycięstwo w rozgrywkach.

Każda z drużyn NBA ma za zadanie rozegrać 82 mecze sezonu zasadniczego. Po tych meczach zostanie ustalona kolejność przed rozgrywkami play-off. Wielki finał rozgrywek zaplanowano podobnie jak w poprzednich latach na przełomie maja i czerwca. Nadzieję na kolejny finał w historii klubu mają koszykarze Golden State Warrios, którzy po siedmiu meczach poprzednich rozgrywek awansowali do finału kosztem Houston Rockets. W nowym sezonie obie drużyny spotkały się w pierwszym meczu sezonu zasadniczego. Golden musi uzbroić się w cierpliwość, by móc ponownie odnosić seryjne zwycięstwa. Kluczem jest szybki powrót do zdrowia Curryego. W początkowych fragmentach Golden był w stanie seriami zdobywać punkty. Przyjezdni grali skutecznie głównie pod koszem przeciwnika za sprawą Thompsona czy Druanta.
Czytaj dalej>>

Dodano 18 października 2018r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Golden State otworzyło nowy sezon

W pierwszym meczu nowego sezonu drużyna Steva Kerra na własnym parkiecie podejmowała Oklahoma City Thunder. Mecz zakończył się po czterech kwartach, a gospodarze rozstrzygnęli mecz na swoją korzyść pokonując przeciwnika 108;100.

Obrońcy mistrzowskiej korony byli zdecydowanym faworytem pierwszego spotkania z Oklahoma City Thunder. Każda z drużyn w sezonie zasadniczym musi rozegrać 82 koszykarskie pojedynki. Golden State Warriors sezon otworzyło meczem na własnym parkiecie. Miejscowi od początku spotkania starali się narzucić własny styl gry. W pierwszej kwarcie aktywnym koszykarzem był Durant, a jego rzut za trzy dał prowadzenie miejscowym zawodnikom 10:4. Goście mieli problemy z oddawaniem celnych rzutów za trzy punkty. 

Oklahoma w czasie spotkania nie mogła skorzystać z największej gwiazdy Westbrooka, który był kontuzjowany. Schroder, Patterson oraz Geroge punktowali z linii rzutów wolnych głównie po wymuszonych faulach przeciwnika. Przyjezdnym pierwszy celny rzut z dystansu oddał Schroder .
Czytaj dalej>>

Dodano 9 czerwca 2018r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Golden nie zaryzykowało piątego meczu. Goście wygrali 4 mecz

W czwartym meczu decydującym o mistrzowskiej koronie na parkiecie przeciwnika obrońcy trofeum zdecydowanie pokonali Cleveland Cavaliers 108:85. Bohaterami spotkania zostali: Stephen Curry, który zdobył ponad 30 punktów oraz Kevin Durant, który popisał się pierwszym tripple-double w karierze w play-off.

Marząc o mistrzowskim tytule w finałowych spotkaniach koszykarskiej NBA trzeba wygrać cztery mecze. Golden State Warriors w rywalizacji z Cleveland Cavaliers prowadziła 3:0. W czwartym meczu rozgrywanym na wyjeździe obrońcy mistrzowskiej korony przypieczętowali skuteczną grę w play-off i pokonali przeciwnika na jego parkiecie. Od początku meczu Golden realizowało swój plan. Przyjezdni grali znakomicie w ataku. Zespołowość pozwalała na zdobywanie punktów z wypracowanych pozycji. Pod koszem punktowali Durant oraz McGee. Stephen Curry zaczął trafiać za trzy punkty. Po jednej z akcji Golden prowadzili 13:3.
Czytaj dalej>>

Dodano 9 czerwca 2018r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: W Cleveland zapunktowali wszyscy, ale to Golden wygrało mecz

W drugim meczu finałowym gospodarze w meczu przeciwko Cleveland Cavaliers zaprezentowali ofensywną koszykówkę. Przeciwnikowi byli w stanie rzucić 122 punkty. Bohaterem spotkania został Stephen Curry zdobywca 33 punktów, w tym miał 9 celnych rzutów za trzy punkty.

Golden State Warriors mając lepszy bilans było gospodarzem pierwszych dwóch finałowych spotkań koszykarskiej NBA. Na własnym parkiecie podejmowali Cleveland Cavaliers, z którymi wygrali pierwszy mecz. W drugim spotkaniu od początku narzucili własne tempo gry. Pod koszem przeciwnika niezwykle aktywny był środkowy McGee. Zdobywał wiele punktów wykorzystując podania kolegów z drużyny Duranta czy Curryego. Obaj sami zdobywali punkty z półdystansu, a pierwszy celny rzut za trzy wykonał Thompson. Gospodarze prowadzili 13:6. 

Prowadzenia Golden nie oddało do zakończenia meczu.
Czytaj dalej>>

Dodano 1 czerwca 2018r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Piąta kwarta zdecydowała o pierwszym meczu finału

Pierwsze z nich na swoją korzyść rozstrzygnęli obrońcy mistrzowskiej korony Golden State Warriors. Gospodarze podejmowali Cleveland Cavaliers. Mecz zakończył się po 53 minutach gry, a przyjezdnym do zwycięstwa nie pomogło 51 punktów zdobytych przez LeBrona Jamesa.

Po raz czwarty z rzędu w finałowych meczach NBA spotkały się ze sobą Golden State Warriors oraz Cleveland Cavaliers. Gospodarzem pierwszego meczu byli obrońcy mistrzowskiej korony koszykarze Golden. Miejscowi dopiero po siódmym meczu awansowali do finału pokonując Houston Rockets. Cleveland awans do finału wywalczyli po emocjonującej rywalizacji z Boston Celtics. Początek mecz to wyrównana gra obydwu zespołów. Cleveland bazowało głównie na skuteczności największej gwiazdy LeBrona Jamesa. Doświadczony Amerykanin trafiał za trzy. Wsparcie w pierwszej kwarcie miał w osobie Kevina Lovea, który akcjami pod koszem powiększał indywidualne osiągnięcie oraz potrafił wykonywać skuteczne rzuty wolne.
Czytaj dalej>>

Dodano 22 maja 2018r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Wróciła moc do wojowników

Gospodarzem spotkania byli obrońcy mistrzowskiej korony, którzy już w pierwszych dwóch meczach odrobili atut własnego parkietu. Warunkiem wywalczenia awansu do wielkiego finału jest uzyskanie czterech zwycięstw w finałowej rywalizacji.

Golden State Warrios rozegrało pierwsze spotkanie w finale konferencji zachodniej NBA. Przeciwnikiem obrońców mistrzowskiej korony była najlepsza drużyna sezonu zasadniczego Houston Rockets. Początek spotkania dawał nadzieję przyjezdnym na nawiązanie wyrównanej rywalizacji i nadzieję na zwycięstwo w trzecim meczu play-off NBA. Goście grali zespołową koszykówkę. Przyjezdni na swoim koncie notowali wiele asyst, a pod koszem punktowo dokarmiany był Capela oraz Ariza. Houston po jednej z akcji prowadziło 8:4. 

W kolejnych minutach gospodarze w pierwszej kwarcie poprawili grę w obronie. Miejscowi na swoim koncie notowali przechwyty po czym wyprowadzali skuteczne kontry. Przed własną publicznością aktywny był Curry.
Czytaj dalej>>

Dodano 20 maja 2018r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: W finale konferencji wschodniej decyduje atut parkietu

Na przeszkodzie wicemistrzom NBA z poprzedniego sezonu pozostała tylko jedna drużyna. W trzecim finałowym spotkaniu konferencji wschodniej przed własną publicznością Cleveland rywalizowało z Boston Celtics o przedłużenie serii do co najmniej pięciu spotkań.

Warunkiem wywalczenia awansu do finałów NBA w bieżącym sezonie jest wywalczenie czterech zwycięstw w finałowych meczach danej konferencji. Na wschodzie o sukces do dalszych gier walczą Cleveland Cavaliers i Boston Celticis. Boston prowadził w rywalizacji do czterech zwycięstw 2:0 i w trzecim spotkaniu musiał uznać wyższość gospodarzy. Miejscowi już od początku meczu narzucili własny styl gry. Gospodarze trafiali z dystansu oraz zmuszali przeciwnika do oddawania rzutów z trudnych pozycji. Skuteczne zbiórki w obronie uniemożliwiały ponawianie akcji. Z dystansu dla Cleveland trafiali Smith, Hill oraz James. Punktowa seria 12:0 sprawiała, że miejscowi prowadzili 20:4.

Przyjezdni bazowali w początkowych fragmentach meczu na indywidualnych akcjach Roziera, Tatuma czy Morrisa.
Czytaj dalej>>

Dodano 19 maja 2018r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Harden otrzymał odpowiednie wsparcie

W finałowych meczach konferencji zachodniej zespół ma przewagę własnego parkietu rywalizując z Golden State Warriors. W pierwszym meczu rakiety musiały uznać wyższość wojowników. W drugim Houston oddało 16 celnych rzutów za trzy punkty i doprowadziło do remisu 1:1 w serii do czterech zwycięstw.

Houston Rockets rozgrywało drugi mecz przed własną publicznością w finale konferencji zachodniej koszykarskiej NBA. Popularne rakiety chciały się zrewanżować za porażkę w pierwszym meczu przeciwko Golden State Warriors – obrońcom mistrzowskiej korony. Gospodarze od początku meczu znakomicie byli dysponowali w rzutach za trzy punkty. W pierwszych 12 minutach trafiali Harden oraz Gordon. 

Gospodarze umiejętnie wymuszali faule przeciwnika po czym zdobywali punkty z łatwych pozycji. Indywidualne konto powiększali: Ariza oraz Gordon. Miejscowi umiejętnie ograniczyli w pierwszej kwarcie zdobywanie punktów przez Golden z dystansu. Obrońcy mistrzowskiej korony oddali siedem rzutów nie trafiając żadnego.
Czytaj dalej>>

Dodano 15 maja 2018r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Golden State rozpoczęło marsz po obronę tytułu

Zgromadzeni kibice obejrzeli emocjonujący strzelecki pojedynek pomiędzy Harden oraz Durantem. Walka o awans do wielkiego finału może rozstrzygnąć się w siedmiu meczach, a w pierwszym meczu koszykarze Golden odrobili straty własnego parkietu.

Po raz pierwszy od 2014 roku koszykarze Golden State Warriors w decydujących meczach o mistrzostwo NBA nie mają przewagi własnego parkietu. W pierwszym meczu finału konferencji zachodniej Golden na wyjeździe rywalizowało z najlepszą drużyną sezonu zasadniczego Huston Rockets. Gospodarze starali się narzucić własny styl gry przeprowadzając szybkie i skuteczne akcje. Od początku meczu znakomicie dysponowany był lider Hoston James Harden. Jego trzypunktowe akcje wraz z Gordonem i Arizą dały prowadzenie miejscowym zawodnikom 21:12. Dopiero w końcówce pierwszej kwarty ważne punkty zdobywał Durant. Thompson oraz Young dołożyli celne rzuty za trzy i po 12 minutach gry miejscowi prowadzili zaledwie jednym punktem 30:29. 

Obie drużyny w drugiej kwarcie starały się grać zespołową koszykówkę. Po stronie Golden asysty kolegom rozdzielał doświadczony West.
Czytaj dalej>>

Dodano 6 maja 2018r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Wymagające play-offy dla Golden State Warriors

W półfinale konferencji zachodniej koszykarze Golden o awans do wielkiego finału rywalizują z New Orleans Pelicans. Pierwsze dwa mecze przed własną publicznością Golden wygrało, a w trzecim gospodarze przedłużyli serię do co najmniej pięciu pojedynków.

Marząc o mistrzowskim tytule w rozgrywkach play-off NBA trzeba wygrać, co najmniej 16 pojedynków. Zadanie nie jest łatwe, gdyż nie wszystkie serie kończą się wynikami po 4:0. Podobny przypadek będzie w rywalizacji Golden State Warriors oraz New Orleans Pelicans. Początek spotkania to wyrównana gra obydwu stron. Znakomicie w rozgrywaniu spisywał si Rondo który efektownie rozdzielał piłki swoim kolegom. Akcje kończyli Holiday, Mirotić, a za trzy trafiali rezerwowy Hill oraz Davis. Ich akcje dały prowadzenie miejscowej drużynie 25:14. Obrońcy mistrzowskiej korony opowiadali akcjami Duranta oraz jedną trójką Greena oraz trzypunktową akcje Curryego. Po pierwszych 12 minutach gry Pelicans prowadzili 30:21.
Czytaj dalej>>

Dodano 11 kwietnia 2018r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Czy tak zostanie, czy będą roszady po ostatnim meczu ?

Dość nieoczekiwani zwycięzcy poszczególnych konferencji mogą spotkać się w meczu finałowym NBA. Słabszą formę na zakończenie rozgrywek zaprezentowali koszykarze Golden State Warriors. Drużyna konferencji zachodniej na swoim koncie zanotowała aż 24 porażki, co dało drugie miejsce za Houston Rockets.

Początek pierwszej rundy play-off zaplanowano na 14 kwietnia. Każda z ośmiu drużyn będzie miała szansę na zwycięstwo w konferencji zachodniej oraz wschodniej. Faworytami rozgrywek na pewno będą w pierwszej rundzie Toronto Raptors, Boston Celtics, czy Houston Rockets i Golden State Warriors. Cleveland Cavaliers z nowymi siłami będzie chciało powalczyć o kolejny finał koszykarskiej NBA i sięgnąć po mistrzowski pierścień. Do kolejnej rundy NBA awansują zwycięzcy poszczególnych par. Kluczem do sukcesu jest wywalczenie czterech zwycięstw, a pierwsza czwórka będzie miała przewagę własnego parkietu. Na wschodzie ósme miejsce przypadło zawodnikom Washington Wizards którzy o awans do dalszych gier najprawdopodobniej zmierzą się z Toronto Raptors. 

Ciekawą parę stworzą koszykarze Philapdelphi oraz Milwaukee Bucks.
Czytaj dalej>>

Dodano 30 marca 2018r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Niespodzianka przed play-off. Milwaukee nadal w grze.

W kolejnym meczu przed własną publicznością koszykarze Golden State Warriors o ligowe zwycięstwo walczyli z Milwaukee Bucks. Brak kluczowych zawodników miało znaczący wpływ na przebieg ligowego spotkania.

Stephen Curry, Klay Thomspon oraz grający jedną połowę Kevin Durant nie cieszyli się z kolejnego zwycięstwa w rozgrywkach ligowych koszykarskiej NBA. Przed własną publicznością obrońcy mistrzowskiej korony podejmowali walczących o udział w play-off Milwaukee Bucks. Początek spotkania należał do gości, którzy oddawali wiele celnych rzutów. Skutecznymi akcjami mogli pochwalić się Middelton czy grecki wieżowiec Giannis. Goście objęli prowadzenie 10:2. Po tym zdarzeniu miejscowi zaczęli odrabiać straty. Punktowy dystans zmniejszał się głównie celnymi rzutami za trzy. Z dystansu trafiali Durant, Cook, czy MacCaw. 

Efektowna akcja McGee dała prowadzenie gospodarzom 16:12.
Czytaj dalej>>

Dodano 11 lutego 2018r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Mistrz potwierdził dominację

W kolejnym meczu zasadniczego na własnym parkiecie podejmowali San Antonio Spurs. Mimo porażki w pierwszej kwarcie gospodarze wygrali trzy kolejne odsłony. Szybko osiągnęli granicę 100 punktów, a mecz zakończyli na 122 oczkach.

Druga część sezonu zasadniczego to ustalanie miejsc przed rozgrywkami play-off. Im wyższe miejsce na zakończenie rozgrywek tym jest możliwość trafienia na teoretycznie łatwiejszego przeciwnika w pierwszej rundzie oraz rozegrania więcej meczów przed własną publicznością. Po kolejną mistrzowską koronę zmierzają koszykarze Golden State Warriors. Miejscowi podejmowali osłabionych kontuzjami San Antonio Spurs. Pierwsza kwarta nie wskazywała na braki kadrowe przyjezdnej drużyny. Od początku meczu San Antonio grało skutecznie pod koszem. Wiele akcji było udziałem Aldridgea. Goście mieli możliwość ponowienia akcji po zbiórkach w ataku.
Czytaj dalej>>

Dodano 7 stycznia 2018r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: 45 punktów Stephana Curryego

W bieżących rozgrywkach obrońcy trofeum przekroczyli granicę 30 zwycięstw, a w ostatnim spotkaniu efektownie pokonali Los Angeles Clippers. Mimo nieobecności Kevina Duranta odpowiedzialny za zdobywanie ligowych punktów był rozgrywający Stephen Curry.

Tylko początek koszykarskiej rywalizacji pomiędzy Los Angeles Clippers a Golden State Warriors dawał nadzieję miejscowym zawodnikom na wywalczenie cennego zwycięstwa nad wymagającym przeciwnikiem. Gospodarze starali się przeprowadzać szybkie ofensywne akcje próbując zdobywać wiele ligowych punktów. Aktywni byli Williams oraz Jordan, a po jednej z akcji pod koszem przeciwnika gospodarze prowadzili 6:2. Przyjezdni zaprezentowali znakomitą skuteczność rzutów za trzy punkty. Niezawodny okazał się liderem przyjezdnych Stephen Curry. Doświadczony rozgrywający już w pierwszej kwarcie był w stanie uzbierać kilkanaście punktów w pierwszej kwarcie głównie za sprawą celnych rzutów z dystansu i umiejętnie wykonywanych rzutach wolnych. Ważne punkty w pierwszej odsłonie był udziałem Greena czy Pachulii pod koszem. McGee oraz Casspi pewnie wykonywali rzuty wolne i po 12 minutach gry Golden State prowadziło 31:28. 

Na początku drugiej odsłony za sprawą Williamsa oraz rezerwowego Reeda gospodarze starali się nawiązać wyrównaną rywalizację.
Czytaj dalej>>

Dodano 25 listopada 2017r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Radość Golden State to 143 punkty w meczu z Chicago

Gospodarze oddawali wiele skutecznych i celnych rzutów. Każda z kwart była popisem poszczególnych zawodników za sprawą Stephena Curryego, Klaya Thompsona oraz Nicka Younga. Punkty licznik zatrzymał się na 143 punktach.

Golden State Warriors rozgrywają wiele efektownych spotkań w rozgrywkach koszykarskiej NBA na początku nowego sezonu Podobne zdarzenie miało miejsce w meczu przed własną publicznością przeciwko Chicago Bulls. Obrońcy trofeum mieli mocno przemeblowaną drużynę z jedną z najsłabszych drużyn w tegorocznych rozgrywkach. Na parkiecie kibice ani przez minutę nie obejrzeli Kevina Duratna oraz Draymonda Greena, a i tak byli w stanie oddawać wiele celnych rzutów za trzy punkty. Pierwsze 12 minut koszykarskiej rywalizacji popularnym Bykom dawały nadzieję na nawiązanie wyrównanej rywalizacji. Przyjezdni oddawali skuteczne rzuty za trzy punkty. 

Liderem w tym elemencie okazał się reprezentant Finlandii Markkanen. Wsparty Valentinem, Lopzem, czy Holideyem byli w stanie nawet wyjść na prowadzenie w meczu przeciwko Golden 18:16. Aktywni byli także Blakeney oraz Grant.
Czytaj dalej>>

Dodano 17 listopada 2017r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: 11 rzutów wolnych w czwartej kwarcie miało wpływ na końcowy wynik

Po 13 meczach przyszła rywalizacja z Golden State Warriors. Obrońcy mistrzowskiej korony nie byli w stanie przekroczyć w ligowym pojedynku granicy 100 punktów. Miejscowi szczelną obroną oraz skutecznie wykonywanymi rzutami wolnymi byli w stanie przechylić szalę na swoją korzyść.

Koszykarze Boston Celtic potrafili zagrać skutecznie w obronie. Po 13 wygranych z rzędu miejscowym w Boston Garden przyszła rywalizacja z obrońcami mistrzowskiej korony Golden State Warriors. Od początku meczu goście starali się narzucić własny styl gry. Przyjezdni byli w stanie oddawać skuteczne rzuty za trzy punkty. Z dystansu byli w stanie Thompson czy Curry. Indywidualne akcje Duranta sprawiły, że przyjezdni objęli prowadzenie 15:6. Obie drużyny umiejętnie opanowali gry na własnej tablicy. Brak skuteczności sprawił, że nie było możliwości ponawiania akcji.
Czytaj dalej>>

Dodano 22 października 2017r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Niecodzienny początek sezonu Golden State Warriors

Po meczu z Houston Rockets, New Orleans Pelicans przyszła rywalizacja na wyjeździe z Memphis Grizzlies. Gospodarze zaprezentowali znakomitą obronę, która umożliwiała zdobywanie punktów po szybkich atakach. Atutem miejscowych była większa liczba zdobytych punktów w porównaniu z poprzednimi rozgrywkami.

Golden State Warriors jest jednym z faworytów do obrony mistrzowskiej korony. Początek sezonu nie jest jednak zbyt obiecujący. Mistrzowie NBA rozegrali już trzy spotkania sezonu zasadniczego, a w dwóch musieli uznać wyższość przeciwników. Pierwsza porażka miała miejsce na inaugurację rozgrywek z Houston Rockets, a druga w wyjazdowym pojedynku przeciwko Memphis Grizzlies. Początek spotkania dawał nadzieję przyjezdnym, że mecz uda się rozstrzygnąć na swoją korzyść. Goście budowali przewagę głównie rzutami za trzy punkty. Skuteczne akcje Thompsona oraz Curryego dały prowadzenie obrońcom trofeum 12:8. 

Gospodarze nie zamierzali się poddać.
Czytaj dalej>>

Dodano 30 września 2017r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Gwiazdorska obsada Oklahoma City Thunder

Mimo osłabienia i sprzedania największej gwiazdy Kevina Duranta do Golden State Warriors to pozyskani zawodnicy mogą poważnie namieszać w czołówce konferencji zachodniej.

Największym sukcesem Oklahoma City Thunder był awans do wielkiego finału NBA w 2013 roku, kiedy to po pięciu meczach ulegli zawodnikom Miami Heat 1:4. W poprzednim sezonie klub stracił czołowego strzelca rozgrywek Kevina Duranta, który wraz z Golden State Warriors sięgnął po mistrzowski tytuł. Nadchodzący sezon dla koszykarzy Thunder ma być zdecydowanie lepszy. Lider drużyny Russell Westbrook przedłużył kontrakt. Nowa umowa obowiązywać będzie przez najbliższe pięć lat, a koszykarz w tym czasie dostanie nie wyobrażalną kwotę 205 milionów dolarów. Nowy podpis na umowie sprawił, że amerykański zawodnik w wysokości zarobków konkurować będzie z Jamesem Hardem, który w Houston Roketcs za pięć lat gry otrzyma ponad 220 milionów dolarów. 

Oklahoma City Thunder to klub, który nie tylko potrafi na dłużej związać zawodników, ale pozyskiwać gwiazdy światowego formatu. Zespól chce poważne włączyć się do rywalizacji o najwyższe cele w NBA i w nadchodzącym sezonie Paul Gorge oraz Carmelo Anthony będą walczyć o miejsce w pierwszej piątce dawnej drużyny Seatle Super Sonics. Pierwszy z wymienionych koszykarzy przyszedł z Indiana Pacers, a drugi z New York Nicks. Oklahoma City Thunder w poprzednim sezonie wygrała 47 ligowych pojedynków.
Czytaj dalej>>

Dodano 13 czerwca 2017r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Golden State nie pozostawiło złudzeń w piątym pojedynku

Ustępujący mistrzowie musieli pogodzić się z porażką i znakomitą skutecznością duety Stephen Curry Kevin Durant. Znakomite wsparcie z ławki rezerwowych zaprezentował Andre Iguodala. Przyjezdnym nie pomogła zdobyć ponad 40 punktów największej gwiazdy drużyny doświadczonego LeBrona Jamesa.

Golden State Warriors przed własną publicznością zamierzało rozstrzygnąć walkę o mistrzowski tytuł NBA. Po porażce w czwartym spotkaniu Kevin Durant i spółka pokazali znakomitą skuteczność w rzutach za trzy punkty, moc swoich rezerwowych oraz zespołową koszykówkę. Początek meczu to wyrównana walka obydwu drużyn, które potrafił seriami zdobywać ważne ligowe punkty. Za trzy trafiali po stronie gospodarzy Green oraz Thompson.

Clevland grało głównie pod kosz, a punktowa seria 9:0 na znakomitej skuteczności sprawiła, że po akcjach Jamesa oraz Irvinga goście prowadzili 13:9. Uzyskany wynik to zasługa głównie gry z kontry po skutecznej obronie oraz częstych przechwytach. Punktowa inicjatywa w pierwszych 12 minutach należała do gości. Obie drużyny pod koniec pierwszej kwarty mieli przekroczony limit fauli, a skuteczniejsi w akcjach za jednej byli gospodarze.
Czytaj dalej>>

Dodano 8 czerwca 2017r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Golden State chce rozstrzygnąć finał w czterech meczach

W trzecim finałowym spotkaniu znakomity mecz rozegrał duet Clevland Cavaliers James Irving. Obaj nie byli jednak w stanie powstrzymać ofensywy Golden State Warriors. Znakomite zawody rozgrywał Klay Thompson, a efektowne akcje w ostatniej kwarcie Kevina Duranta sprawiły, że to wojownicy są bliżsi wywalczenia drugiego mistrzostwa na przestrzeni trzech ostatnich lat.

Trzeci mecz finałowy był bardzo emocjonujący. Gospodarzem była drużyna z konferencji wschodniej Clevland Cavaliers. Drużyna gospodarzy zamierzała wygrać pierwsze spotkanie w wielkim finale NBA i przedłużyć finałową serię o kolejny pojedynek. Początek meczu to znakomita skuteczność rzutów za trzy punkty. Wymianę ciosów zapoczątkowała drużyna Golden za sprawą Thompsona. Celnymi rzutami po stronie gospodarzy mogli się pochwalić Smith, James, a po stronie gości oprócz Thompsona Durant, czy Iguodala.

Prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Kluczowe okazały się ostatnie fragmenty pierwszej kwarty.
Czytaj dalej>>

Dodano 2 czerwca 2017r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Durant bliski rekordowego osiągnięcia

W pierwszym meczu finału spotkały się dwie drużyny które walczyły o prymat w poprzednich dwóch sezonach. Golden State Warriors zamierza odzyskać mistrzowski tytuł i na własnym parkiecie w 13 spotkaniu play-off z rzędu pokonało Clevland Cavaliers 113:91 (35:30; 25:22; 33:20; 20:19). Bohaterem spotkania został Kevin Durant zdobywca 38 punktów.

Golden State Warriors zamierza odnieść komplet 16 zwycięstw w rozgrywkach play-off koszykarskiej ligi NBA w sezonie 2016/2017. W pierwszym meczu wielkiego finału mistrzowie konferencji zachodniej na własnym parkiecie podejmowali drugi zespół konferencji wschodniej oraz obrońców mistrzowskiej korony Clevland Cavaliers. Początek koszykarskiej rywalizacji nie wskazywał na zdecydowane zwycięstwo miejscowych zawodników. Goście postanowili oddawać wiele rzutów z dystansu, które okazały się celne. Za trzy trafiali Smith, Love, czy Irving.

Gospodarze odpowiadali skutecznymi akcjami pod koszem. Przez większość pierwszej kwarty Golden nie oddawało rzutów z dystansu. Efektowne akcje spod kosza przeprowadzali Durant czy Pachulia.
Czytaj dalej>>

Dodano 18 maja 2017r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Golden State Warriors w pełni korzysta z własnego parkietu

W drugim meczu konferencji zachodniej na własnym parkiecie wojownicy pewnie pokonali San Antonio Spurs 136:100 (33:16; 39:28; 34:31; 30:25) prezentując znakomitą skuteczność w rzutach za trzy punkty. Wywalczone zwycięstwo było drugim w serii do czterech wygranych pojedynków.

Golden State Warriors nie ma sobie równych w rozgrywkach koszykarskiej ligi NBA. W finałowym spotkaniu konferencji zachodniej po raz drugi najlepsza drużyna sezonu zasadniczego spotkała się z San Antonio Spurs. Drugie spotkanie miało bardziej jednostronny pojedynek. Miejscowi zaprezentowali znakomitą skuteczność za trzy punkty. Niezawodny pod tym względem okazał się lider Golden State Stephen Curry. Rozgrywający gospodarzy sprawił, że już po 12 minutach gry na swoim koncie miał cztery celne rzuty za trzy punkty. Efektownie pod koszem przeciwnika grali Pachulia oraz McGee, a przewaga po pierwszej kwarcie zatrzymała się na poziomie 17 punktów 33:16 dla Golden State.

San Anotnio w drugim pojedynku było bardzo osłabione. Brakowało przede wszystkim najskuteczniejszego Leonarda, kontuzja od początku rozgrywek play-off uniemożliwiła zdobywanie punktów przez Parkera.
Czytaj dalej>>

Dodano 15 maja 2017r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Golden State Warriors nie zatrzymani w play-off

Na zachodzie zostało rozegrane pierwsze finałowe spotkanie. Na parkiecie zaprezentowały się dwie najskuteczniejsze drużyny w sezonie zasadniczym. Golden State Warriors we własnej hali podejmowali San Antonio Spurs. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 113:111 (16:30; 26:32; 39:28; 32:21), a efektowna trzecia kwarta pozwoliła miejscowym na wywalczenie blisko 40 punktów przez 12 minut gry.

Koszykarze Golden State Warriors realizują plan wywalczenia wszystkich zwycięstw w rozgrywkach play-off NBA w sezonie 2016/2017. Po efektownych wygranych w pierwszej i drugiej rundzie nad Utah Jazz i Portland Trial Blazers przyszła rywalizacja z San Antonio Spurs. Golden State było gospodarzem pierwszego pojedynku. Wczesna pora rozgrywania meczu sprawiła, że wolne tempo zastosowali przyjezdni koszykarze. Miejscowym brakowało przede wszystkim skuteczności oddawanych rzutów za trzy punkty oraz słabsze wykonywanie rzutów wolnych.

Goście umiejętnie zwalniali tempo rozgrywania koszykarskiego pojedynku, a w początkowych fragmentach wiele punktów zdobywali Leonard, Gasol, czy Aldridge. San Antonio znakomicie grało w obronie.
Czytaj dalej>>

Dodano 10 kwietnia 2017r, w Koszykówka, przez misiek
NBA: Niecodzienna seria Golden State Warriors

Wojownicy w bieżących rozgrywkach zamierzają zdetronizować aktualnego mistrza Clevland Cavaliers. Koszykarze wojowników do lider konferencji wschodniej, który jest na najlepszej drodze po kolejne zwycięstwo w sezonie regularnym. Stephen Curry i spółka na swoim koncie mają 14 zwycięstw z rzędu.

Golden State Warriors nie chce popełnić błędu z poprzedniego sezonu. Koszykarze wojowników po raz pierwszy w historii rozgrywek na swoim koncie mogli pochwalić się pojedynczą liczbą przegranych pojedynków w sezonie zasadniczym i w cuglach wygrać całe rozgrywki. Taki scenariusz nie sprawdził się jednak w play-off. Mimo prowadzenia z Clevland Cavaliers w finale 3:1 to LeBron James i spółka byli w stanie przechylić szalę na swoją korzyść i wygrać całą rywalizację 4:3. Bieżący sezon jest inny. Koszykarze wojowników mistrzowską formę szykują na rozgrywki play-off. Pod zakończenie sezonu regularnego Golden State na swoim koncie ma 14 wygranych pojedynków z rzędu. Sukcesy są tym cenniejsze, że zostały wywalczone także na trudnych parkietach przeciwnika.
Czytaj dalej>>