Dodano 10 lipca 2019r, w Koszykówka, przez misiek
KLM: Trzy polskie kluby z szansą na fazę grupową

Drużyna Igora Milicicia trafiła do grupy B, a za rywali będzie miała zespoły z Francji, Hiszpanii, Grecji, czy drużyn uczestniczących w kwalifikacjach. O prawo gry w fazie grupowej powalczą dwa inne polskie zespoły.

Historycznego wydarzenia doczekała się Polska Koszykówka na międzynarodowej arenie. Wraz z początkiem nowego sezonu o prawo gry w fazie grupowej Ligi Mistrzów powalczy dwie drużyny. Anwil Włocławek jako mistrz Polski ma zagwarantowany start w tych prestiżowych rozgrywkach, a o wejście do ścisłej europejskiej czołówki powalczą także Polski Cukier Toruń oraz Legia Warszawa. Stołeczny klub rywalizację o grę w fazie grupowej rozpocznie od pierwszej rundy, a rywalem zespołu będzie mistrz Kosowa – Z Mobile Pristina, a mecze kwalifikacyjne odbędą się w drugiej połowie września. Jeżeli drużynie uda się wywalczyć przepustkę do kolejnej rundy, to rywalem będzie bardziej wymagający rosyjski Niżny Nowogród. Teoretycznie łatwiejszą drogą powinni mieć zdobywcy srebrnych medali Mistrzostw Polski. Polski Cukier zmagania na europejskim poziomie rozpocznie od drugiej rundy kwalifikacji. Srebrni medaliści zmierzą się ze zwycięzcą pary Karhu Basket Kauhajoki – Tsmoki Mińsk. Mecze drugiej rundy kwalifikacji zaplanowano na 26 i 29 września.
Czytaj dalej>>

Dodano 12 stycznia 2019r, w Koszykówka, przez misiek
KLM: Anwil przegrał z defensywną Avellino

Anwil rozgrywając mecz na własnym boisku przegrywał z wyżej notowanym włoskim przeciwnikiem Sidigas Avellino 62:72 mimo zdobywca 22 punktów w czwartej kwarcie spotkania.

Anwil Włocławek jako Mistrz Polski uczestniczy w fazie grupowej koszykarskiej Ligi Mistrzów w sezonie 2018/2019. Awans do fazy pucharowej prestiżowych rozgrywek zapewni zajęcie, co najmniej czwartego miejsca po rozegraniu 14 pojedynków. W rundzie rewanżowej Anwil rozegra więcej spotkań na własnym parkiecie, ale aby uzyskać awans potrzebne są wygrane. Jedna z szans na poprawę bilansu pucharowej rywalizacji miała miejsce przed własną publicznością w rywalizacji z Avellino. Włoska drużyna skutecznie grała w obronie uniemożliwiając gospodarzom na łatwe punkty. Mistrzowie Polski starali się powiększać drużynowy dorobek akcjami pod koszem. Aktywnym zawodnikiem był Zyskowski, ale nie pomogło to w wyjściu na prowadzenie. Dwa celne rzuty z dystansu gości w wykonaniu Younga, Nichlosa oraz Sykesa dały prowadzenie 13:8. 

Goście utrzymywali bezpieczny dystans nad Anwilem. W drugiej kwarcie przyjezdni podobnie jak w pierwszej oddawali dużo celnych rzutów z dystansu.
Czytaj dalej>>