Dodano 11 czerwca 2019r, w Piłka nożna, przez misiek
El. Euro 2020: Gikiewicz doceniony za formę w Unionie Berlin

Biało-czerwoni na Stadionie Narodowym w Warszawie podejmowali Izrael. Mecz rozstrzygnął się w drugiej połowie, a zespół prowadzony przez Jerzego Brzęczka strzelił aż trzy bramki.

Reprezentacja Polski do czwartego meczu eliminacyjnego przystępowała jako lider rozgrywek grupowych. Polski zespół nie stracił bramki, a strzelił ich tylko cztery odnosząc komplet trzech zwycięstw. Na Stadionie Narodowym polska drużyna rywalizowała z Izraelem. Goście tylko na początku meczu starali się zagrozić Łukaszowi Fabiańskiemu. Polski bramkarz interweniował w 14 minucie po uderzeniu Kayali zza pola karnego. Chwilę wcześniej podobną próbę wykonał Krychowiak. Reprezentacja Polski oddawała dużo strzałów na bramkę przeciwnika. Kolejna szansa na zmianę wyniku pojawiła się w 20 minucie po uderzeniu Zielińskiego i zgraniu od Piątka. 

Polska grała skutecznie w obronie.
Czytaj dalej>>

Dodano 9 czerwca 2019r, w Siatkówka, przez misiek
Liga Narodów 2019: Polacy nie dali szans Chińczykom. Różnica klas.

Drużyna belgijskiego szkoleniowca przygotowuje się do turnieju kwalifikacyjnego do Igrzysk Olimpijskich, który zostanie rozegrany na początku sierpnia. Biało-czerwoni rozegrali jedno z najszybszych spotkań na międzynarodowym turnieju pokonując reprezentację Chin.

Reprezentacja Chin była gospodarzom jednego z turniejów drugiego etapu rozgrywek siatkarskiej Ligi Narodów. Celem drużyny Raula Lozano jest pozostanie na tym poziomie rozgrywek oraz zakwalifikowanie się podobnie jak w przypadku polskiej drużyny na przyszłoroczne Igrzyska Olimpijskie. Reprezentacja Chin w meczu z polskimi zawodnikami tylko w pierwszym secie była w stanie nawiązać w miarę wyrównaną rywalizację. Przy dobrym przyjęciu gospodarze atakowali ze środka za sprawą Chena oraz Zhanda. 

Zagrywką popisywali się Dai oraz Zhan. Jedna z nich doprowadziła do remisu 7:7. Biało-czerwoni systematycznie wykorzystywali przewagę warunków fizycznych. Skuteczni na środku byli Bieniek oraz Nowakowski. Udane ataki były udziałem Konarskiego, Fornala czy Bednorza.
Czytaj dalej>>

Dodano 8 czerwca 2019r, w Siatkówka, przez misiek
Liga Narodów: Iran z nadziejami na turniej finałowy

W jednym z meczów podczas chińskiego turnieju drużyna Igora Kolakovicia o ligowe punkty rywalizowała z reprezentacją Niemiec. Spotkanie rozstrzygnęło się w trzech setach, a azjatycki zespół jest w stanie rywalizować z najlepszymi drużynami świata.

Siatkarska Liga Narodów do rywalizacja 16 najlepszych siatkarskich państw na świecie. Udział w turnieju finałowym ma zapewniona reprezentacja Stanów Zjednoczonych, a o kolejnych pięć miejsc rywalizują drużyny walczące w międzynarodowych turniejach. Jedną z nich jest drużyna Iranu, która od początku rozgrywek prezentuje wysoką formę i pokazuje, że z najlepszymi będzie walczyć o upragniony cel. Od początku spotkania Iran z Niemcami toczył wyrównany pojedynek. W pierwszym secie kluczowe okazały się zagrywki Hirscha. Niemiecki zespół po kontrze Sossenheimra prowadziła 5:2. Iran szybko doprowadził do remisu. Aktywnym siatkarzem był Seyed, a jego punktowa zagrywka dała prowadzenie 8:7. 

Obie drużyny do zakończenia pierwszego seta nie były w stanie utrzymać wysokiej przewagi.
Czytaj dalej>>

Dodano 7 czerwca 2019r, w Piłka nożna, przez misiek
El. ME 2020: Polska dopisała punkty do ligowej tabeli

W drugim wyjazdowym spotkaniu drużyna Jerzego Brzęczka wywalczyła komplet punktów po bramce rezerwowego Krzysztofa Piątka. Napastnik AC Milan wpisał się na listę strzelców tuż po wejściu na boisko.

Reprezentacja Polski kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa eliminacjach piłkarskich Mistrzostw Europy. Biało-czerwoni może nie strzelają zbyt wielu bramek swoim rywalom, ale przez całe spotkanie grają skutecznie w obronie zachowując czyste konto. Taka sztuka zespołowi Jerzego Brzęczka udała się po raz trzeci, choć mecz z Macedonią Północną w pierwszej połowie do łatwych nie należał. Gospodarze starali się stwarzać bramkowe okazje, a w pierwszych 10 minutach gry mieli dwie groźne okazje. 

Pierwsza z nich miała miejsce po strzale zza pola karnego Elmasa i niepewnej interwencji Fabiańskiego. Chwilę później Macedonia szybko rozegrała rzut rożny. Dośrodkowanie trafiło na głowę Nesterovskiego, który oddał niecelny strzał nad bramką przeciwnika. Macedonia w pierwszej połowie była aktywniejszym zespołem. Gospodarze kolejną szansę stworzyli w 23 minucie, lecz Fabiański pewnie interweniował na przed polu bramki.
Czytaj dalej>>

Dodano 6 czerwca 2019r, w Koszykówka, przez misiek
PLK: W finale będą, co najmniej jeszcze dwa mecze

Drużyna Igora Milicicia w walce o trzecie zwycięstwo rywalizowała z Polskim Cukrem Toruń. Kontuzje, niewykorzystane rzuty wolne oraz rzut za trzy punkty w decydującym momencie sprawił, że kibice obejrzą, co najmniej dwa dodatkowe mecze finałowe.

Mecze finałowe Polskiej Ligi Koszykówki Mężczyzn nabierają rozpędu. Czwarty mecz finałowy został rozegrany we Włocławku, a obrońcy mistrzowskiej korony Anwil podejmował Polski Cukier Toruń. Od początku meczu to drużyna gości podobnie jak w trzecim meczu starała się przejąć inicjatywę w spotkaniu. Goście za sprawą Umeha trafiali za trzy punkty. Polski Cukier wymuszał starty oraz zdobywał łatwe punkty z wypracowanych pozycji po kontrach. Goście notowali na swoim koncie zbiórki w ataku, a głównym dostarczycielem punktów był Lowery. Sulima trafił za trzy i przyjezdni prowadzili 21:12. 

Pod koniec pierwszej kwarty Anwil korzystał z indywidualnych akcji Broussarda oraz aktywnego Almeidy, który dwukrotnie trafił za trzy. Polski Cuker kontrolował wynik do zakończenia pierwszej połowy.
Czytaj dalej>>

Dodano 4 czerwca 2019r, w Koszykówka, przez misiek
PLK: Anwil zrobił drugi krok do obrony tytułu

Mistrzowie Polski po dwóch meczach w Toruniu na własnym parkiecie podejmowali Polski Cukier. Mecze finałowe toczą się do czterech wygranych pojedynku, a w trwającej serii Mistrz Polski prowadzi 2:1

Anwil Włocławek po trzech rozegranych finałowych meczach Polskiej Ligi Koszykówki Mężczyzn jest bliższy wywalczenia złotych medali. Drużyna Igora Milicicia po dwóch meczach w Toruniu realizuje plan pokonania w dwóch meczach przed własną publicznością. Trzecie finałowe spotkanie lepiej rozpoczęła drużyna gości. Przyjezdni prowadzili już 10:0, ale nie byli w stanie utrzymać do zakończenia meczu. W tym czasie zdobywanie punktów rozpoczął od celnego rzutu za trzy punkty Gruszecki. Aktywny pod koszem był Mbodj, a punktową serię zakończył Wiśniewski. Anwil systematycznie odrabiał straty. Do zakończenia pierwszej kwarty udało się odrobić pięć punktów, a kluczowe akcje przeprowadzał Lichodiej wykorzystując podania Łączyńskiego. Anwil korzystał na przewinieniach, a łatwe punkty były udziałem Almeidy oraz Zyskowskiego. Anwil po dziesięciu minutach gry przegrywał 20:25.
Czytaj dalej>>